Biały Dom grozi pozwem CBS News. W tle wywiad z Donaldem Trumpem
Biały Dom zagroził CBS News konsekwencjami prawnymi, jeśli wywiad z Donaldem Trumpem z 13 stycznia trafi na antenę w zmontowanej wersji. Ostatecznie stacja wyemitowała rozmowę w całości, podkreślając, że od początku planowała taki format.
Najważniejsze informacje
- Biały Dom ostrzegł CBS News przed pozwem, jeśli wywiad z Donaldem Trumpem zostanie zmontowany.
- Stacja wyemitowała 13-minutową rozmowę w całości i podkreśliła, że była to wcześniejsza decyzja redakcji.
- Spór wpisuje się w długotrwałe napięcia między Trumpem a CBS, m.in. po sprawie programu "60 Minutes".
Rozmowa z Donaldem Trumpem została nagrana w Michigan dla programu CBS Evening News. Tuż po nagraniu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt miała ostrzec przedstawicieli stacji przed konsekwencjami prawnymi, jeśli materiał trafi na antenę w wersji skróconej. Redakcja CBS przekonuje, że od początku planowała emisję pełnej rozmowy.
Biały Dom ostrzegł CBS News przed konsekwencjami prawnymi ws. wywiadu z Donaldem Trumpem
Według relacji "The New York Times", ostrzeżenie rzeczniczki Leavitt zostało nagrane na audio. Na miejscu obecni byli m.in. prowadzący Tony Dokoupil i producentka Kim Harvey. CBS ostatecznie pokazało 13-minutowy wywiad tego samego wieczoru, obejmujący m.in. wątki protestów w Iranie oraz śledztwa wobec prezesa Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella. Stacja zaznaczyła, że decyzja o emisji całości zapadła już na etapie umawiania rozmowy.
CBS w oświadczeniu przekazanym mediom, w tym "The New York Times" i "The Washington Post", podkreśliło niezależność redakcyjną przy podejmowaniu decyzji. Rzecznik stacji zapewnił, że komentarze Białego Domu nie miały wpływu na kształt emisji.
Z nagrania, do którego dotarł "The New York Times", wynika, że po słowach Leavitt producentka Kim Harvey miała odpowiedzieć: "No świetnie, okej", a Tony Dokoupil skomentował: "On zawsze tak mówi". Wypowiedzi te, opisane przez amerykański dziennik, pokazują, że napięcie wokół emisji pojawiło się bezpośrednio po zakończeniu nagrania. Rozmowa została jednak wyemitowana w całości, zgodnie z deklaracją stacji.
Rzeczniczka Białego Domu, pytana o sprawę, nie zmieniła zdania. "Amerykanie zasługują na to, żeby obejrzeć pełne wywiady prezydenta Trumpa, bez edycji i cięć. I wiecie co? Wywiad został wyemitowany w całości" - powiedziała w rozmowie z "The New York Times".
Relacje Donalda Trumpa z CBS News od lat są trudne. Prezydent wielokrotnie zarzucał stacji manipulacje. W ubiegłym roku zakończyła się ugodą sprawa dotycząca programu "60 Minutes" i rzekomo nieuczciwego montażu wywiadu z ówczesną wiceprezydent Kamalą Harris. Pierwotnie pozew opiewał na 10 mld dol., jednak Paramount, właściciel CBS, zgodził się przekazać 16 mln dol. na przyszłą prezydencką bibliotekę Trumpa.