Biskup pobił kobietę. Powód szokuje

105

Cerkiew Prawosławna Ukrainy zadecydowała o odsunięciu biskupa, który pobił swoją sąsiadkę - donosi Dzerkało Tyżnia. Przedstawiciele cerkwi podkreślili, że biskupi nie mogą nikogo bić, nawet jeśli te osoby grzeszą.

Biskup pobił kobietę. Powód szokuje
Zdjęcie ilustracyjne (Getty Images, R.Igor)

Do skandalicznego zdarzenia doszło pod koniec października w Kijowie. Biskup Cerkwi Prawosławnej Ukrainy Adrian uderzył swoją sąsiadkę w brzuch. W materiale Dzerkała Tyżnia czytamy, że na jej ciele pojawiły się siniaki.

Przyczyną zdarzenia było to, że przeszkadzało mu szczekanie jej psa - zaznacza portal.

Serwis Suspilne podkreśla natomiast, że duchowny przeprosił za swoje zachowanie. Mimo to policja wszczęła postępowanie z artykułu dotyczącego umyślnego lekkiego uszkodzenia ciała.

Zdecydowana reakcja

Przez kilka dni - jak spostrzega Dzerkało Tyżnia - zwierzchnik Cerkwi nie reagował na to wydarzenie. Aż w końcu pojawił się komunikat w sprawie odsunięcia biskupa tytularnego od posługi na czas trwania śledztwa.

Decyzję podjęto "biorąc pod uwagę publiczne świadectwa, na podstawie których biskup tytularny Szepetiwski Adrian (Kułyk) podlega oskarżeniu o czyn, za jaki prawo kanoniczne przewiduje surową karę".

W komunikacie Cerkwi zaznaczono, że duchowny złamał zasady, zgodnie z którymi biskupi nie mogą bić ludzi. Nawet wtedy, gdy są grzesznikami.

Autor: MDO
Źródło:PAP
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić