Biskup wystosował list. Każdy wierny musi przekazać pieniądze

Co roku w Wielkim Poście wierni zobowiązani są do wpłacania dobrowolnej daniny na rzecz Kościoła Katolickiego w Polsce. Swoim wiernym o tym obowiązku w specjalnym liście przypomniał już arcybiskup Gądecki. Proboszczowie mają problem, bo w stawkach muszą uwzględnić także niepraktykujących wiernych ze swoich parafii.

kościół, tacakościół, taca
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Trip

O liście rozesłanym do parafii przez metropolitę poznańskiego i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski napisała "Gazeta Wyborcza". W swojej odezwie arcybiskup Stanisław Gądecki przypomniał wiernym o powinnościach związanych z Wielkim Postem, wspomniał też o wsparciu finansowym kościoła katolickiego.

Każdy wierny, w miarę swoich możliwości, zobowiązany jest do troski o potrzeby wspólnoty Kościoła. Jedną z form tej troski jest danina diecezjalna, składana w okresie Wielkiego Postu na potrzeby naszej archidiecezji. Fundusze przeznaczane są na działalność charytatywną prowadzoną przez Caritas Archidiecezji Poznańskiej, na potrzeby Arcybiskupiego Seminarium Duchownego oraz na funkcjonowanie instytucji centralnych archidiecezji - tłumaczy w cytowanym przez "Gazetę Wyborczą" liście abp Gądecki.

Teraz proboszczowie mają problem, bo jak zdradza jeden z poznańskich duchownych w rozmowie z gazetą, stawki obliczane są na podstawie liczby wiernych w danej parafii, nawet jeśli część z nich nie płaci i nie pojawia się na mszy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ojciec Tadeusz Rydzyk porównał się do Jezusa. Oskarżyciel zabrał głos

Stawka zależy od liczby wiernych w parafii. Ale musimy w rozliczeniu uwzględnić wszystkich mieszkańców – także tych, co do kościoła nie chodzą. Tymczasem prawda jest taka, że po pandemii frekwencja spadła jeszcze bardziej - skarży się ksiądz.

Jak wylicza "GW", wychodzi mniej więcej 1,90 od jednego wiernego należącego do wspólnoty parafialnej. Oznacza to, że duża parafia, która liczy ok. 10 tys. wiernych, musi oddać kurii ok. 26,5 tysięcy złotych wylicza.

Jednak jak przyznają księża: " na szczęście ci z wiernych, którzy zostali w Kościele czują się za niego odpowiedzialni"

Mniej już jest letnich katolików, którzy np. przychodzili na mszę św. i nie dawali na tacę. Dziś, kto jest we wspólnocie, nie żałuje ofiary na jej utrzymanie - mówi cytowany przez "GW" proboszcz z poznańskiej parafii.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji