BMW zajechało drogę. Nagrali go na kamerze
Nagranie z warszawskiego skrzyżowania wywołało dyskusję wśród kierowców w internecie. Na filmie opublikowanym na kanale "Stop Cham" widać sytuację, w której kierowca BMW blokuje możliwość skrętu innemu uczestnikowi ruchu.
W sieci pojawiło się nowe nagranie przedstawiające sytuację drogową w Warszawie. Materiał został opublikowany na popularnym kanale YouTube "Stop Cham", który regularnie pokazuje nagrania z polskich dróg.
Według autora nagrania, zdarzenie miało miejsce 15 marca 2026 roku na skrzyżowaniu ulic Lazurowej i Szeligowskiej. Na filmie widać, jak dochodzi do spięcia między uczestnikami ruchu drogowego.
Na nagraniu widać samochód marki BMW jadący przed autem nagrywającego. Gdy oba pojazdy zbliżają się do skrzyżowania, BMW zatrzymuje się tak, że uniemożliwia innemu kierowcy skręt w prawo. Autor nagrania podkreśla, że zdarzenie miało miejsce, gdy na sygnalizacji świeciło się zielone światło.
Zocalo zamieniło się w gigantyczne boisko. Meksykanie zrobili coś niesamowitego
Autor nagrania twierdzi, że kierowca BMW celowo zablokował pas, uniemożliwiając innemu kierowcy skręt w prawo. Na filmie widać, że samochód stoi przed skrzyżowaniem, choć sygnalizacja pozwala na przejazd.
Poganiacz w BMW staje się szeryfem. Załączam nagranie agresywnego zachowania kierowcy BMW, który celowo blokował drogę, abym nie skręcił na zielonym świetle z ul. Lazurowej w ul. Szeligowską w Warszawie - czytamy w opisie filmu na YouTube.
Nagranie trwa niecałą minutę i pokazuje moment, gdy BMW blokuje skrzyżowanie. Reakcje innych kierowców mówią same za siebie. Takie filmy regularnie pojawiają się w sieci i wywołują gorące dyskusje o zachowaniu kierowców i polskiej kulturze jazdy.
Konfiskata auta i prawko zabrać na 5 lat - sugeruje internauta.
Nagrywający wyprzedził Toyotę na lewym i dalej na skrzyżowaniu była linia ciągła, BMW nie miało szans znaleźć się na lewym pasie legalnie - dodaje kolejna osoba.
Poganiacz w BMW , staje się szeryfem #2194 Wasze Filmy
Rola kanału "Stop Cham" w internecie
Kanał "Stop Cham" publikuje podobne materiały od wielu lat. Nagrania są przesyłane przez użytkowników i pokazują różne sytuacje drogowe – od drobnych nieporozumień po poważniejsze konflikty między uczestnikami ruchu.