Bohaterski wyczyn policjanta z Polski. Uratował tonącego mężczyznę

Nie lada postawą wykazał się policjant z Polski, oddelegowany do służby w Chorwacji. Funkcjonariusz uratował topiącego się turystę z Bośni i Hercegowiny. Okazuje się, że to nie pierwszy taki wyczyn naszego rodaka. W czerwcu ten sam policjant uratował tonącego człowieka nad zalewem w Radomiu.

 Sierż. sztab. Marcin Celi uratował tonącego turystę w Chorwacji
Źródło zdjęć: © Policja

Sierżant sztabowy Marcin Celi jest jednym z polskich policjantów oddelegowanych w sezonie wakacyjnym do pełnienia służby w Chorwacji. Na co dzień służy w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w Radomiu. Podczas pobytu na plaży w miejscowości Split funkcjonariusz wykazał się ostatnio godną pochwały postawą.

Uratował tonącego turystę w Chorwacji. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

Wypoczywający na plaży po służbie policjant zauważył młodego mężczyznę na materacu. Turysta zasnął na dmuchanej zabawce. W pewnym momencie zaczął się topić.

Nie namyślając się długo, sierż. sztab. Marcin Celi ruszył mu na ratunek. Wyciągnął z wody mężczyznę i położył na materacu. Uspokoił go, a następnie pomógł mu dopłynąć do brzegu, gdzie już czekali rodzice turysty z Bośni i Hercegowinie. Szybka reakcja mundurowego zapobiegła tragedii.

Bohaterska postawa funkcjonariusza. Wcześniej wyciągnął z wody innego topiącego się człowieka

Okazuje się, że nie jest to pierwszy raz, kiedy ten sam policjant ratuje topiącego się człowieka. Portal polsatnews.pl opisuje, że na początku czerwca sierż. sztab. Marcin Celi wraz z kolegą z patrolu wskoczyli do zalewu na osiedlu Borki w Radomiu, gdzie topił się mężczyzna.

Policjant zanurkował i odnalazł mężczyznę na dnie. Wspólnie z drugim funkcjonariuszem wyciągnęli go z wody i wyciągnęli na brzeg. Tam przeprowadzili resuscytację do czasu przybycia na miejsce załogi pogotowia ratunkowego.

Polscy policjanci od 1 lipca pełnią służbę na chorwackim wybrzeżu Adriatyku oraz w kurortach turystycznych nad Morzem Czarnym w Bułgarii. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane przez Komendanta Głównego Policji gen. insp. Jarosława Szymczyka. Mundurowi przyjechali do Chorwacji i Bułgarii na zaproszenie szefów miejscowych policjantów.

Policjanci z Polski asystują chorwackim i bułgarskim kolegom. Ich głównym zadaniem jest udzielanie pomocy polskim turystom, którzy licznie wypoczywają nad Adriatykiem oraz Morzem Czarnym.

Obejrzyj także: Policjant uratował życie mężczyzny. Nagranie reanimacji w autobusie miejskim w Warszawie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód