Bractwo idzie na wojnę z mieszkańcami parku. "Zagnieździli się"

W stolicy Małopolski wciąż funkcjonują stowarzyszenia z wieloletnim stażem. Wśród nich przeszło 750-letnie Bractwo Kurkowe, które ma być właścicielem mieszczącego się w centrum Krakowa Parku Strzeleckiego. W tym też parku od jakiegoś czasu pojawiają osoby w kryzysie bezdomności, które członkom towarzystwa zdecydowanie przeszkadzają.

Bractwo Kurkowe planuje zniechęcić osoby w kryzysie do przebywania w parkuBractwo Kurkowe planuje zniechęcić osoby w kryzysie do przebywania w parku
Źródło zdjęć: © Facebook
Ewa Sas

"Starajcie się zostawić ten świat choć trochę lepszym, niż go zastaliście" (Robert Baden-Powell), "Miarą twojego człowieczeństwa jest wielkość twojej troski o drugiego człowieka" (ks. Mieczysław Maliński) - to tylko niektóre z cytatów, jakie widnieją na stronie Bractwa Kurkowego.

Jednak członkowie tego towarzystwa chyba o tym zapomnieli, kiedy na Facebooku publikowali słowa oburzenia wobec pojawiających się w ich parku osób w kryzysie bezdomności.

Przedstawiciele bractwa zauważyli, że osoby w kryzysie rozwiesiły swoje ubrania, by je wysuszyć.

Przy pięknej pogodzie (bezdomni-przyp.red.) okupują ławki koło pomnika świętego Jana Pawła II. W czasie deszczu rozkładają się w ganku Celestatu. Dziś jednak spacerowiczów zaskoczył widok rozłożonego na ławkach i na żywopłocie rosnącym dookoła pomnika prania - czytamy we wpisie na Facebooku Bractwa Kurkowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bezdomni oszukali internautów

Autor wpisu poinformował, że poprosił o interwencję Straż Miejską, jednak sznurki z praniem zniknęły, zanim strażnicy dotarli na miejsce. Pozostało im jedynie spisanie danych osób, które tam zastali.

(...) bo przecież ci bezdomni nie popełniają przestępstw. Tylko siedzą i śmierdzą. A jak pokazuje dzisiejsze pranie, to nawet dbają o higienę. Ale bardzo psują wizerunek miasta, wizerunek dzielnicy. Jako Bractwo będziemy zniechęcać bezdomnych do przebywania w Parku - kontynuował autor wpisu.

Te słowa wywołały niemałe poruszenie wśród mieszkańców Krakowa, którzy zwrócili uwagę autorowi posta, że tego typu wyrażeniami daje pokaz pogardy wobec drugiego człowieka.

Pokazała "niby-szlachta" klasę w tej wypowiedzi... Wiemy przynajmniej, kogo szanować nie należy...", "Obrzydliwy wpis, obrzydliwe słownictwo i pogarda dla drugiego człowieka. Nie wstyd wam?" - brzmiały komentarze.

Post skomentował także Jakub Turbasa ze Wspólnoty Hanna Kraków, która angażuje się w pomoc osobom wykluczonym.

(...) uprzejmie proszę nie używać w przyszłości takich określeń wobec osób doświadczających bezdomności (nie "bezdomnych") jak "zagnieździć się" (to określenie stosowne do zachowań i czynności zwierząt, a nie ludzi), "śmierdzieć" (to nieeleganckie określenie, które z łatwością można zastąpić godnymi synonimami), "okupować" itp. Opisany przez Pana/Panią problem oczywiście należy stosownie rozwiązać, nie wykluczając możliwości korzystania z Parku żadnego z mieszkańców miasta o ile stosuje się do regulaminu Parku Strzeleckiego - napisał Turbasa.

Bractwo Kurkowe odpowiada

Wpis towarzystwa odbił się szerokim echem wśród internautów i w mediach. Do tego stopnia, że Bractwo Kurkowe podjęło próbę ratowania swojego wizerunku i zamieściło oświadczenie, które nawiązywało do poprzedniego wpisu o Parku Strzeleckim.

Bractwo Kurkowe w Krakowie, jako właściciel Parku Strzeleckiego, zarządzanego obecnie i zagospodarowanego przez Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie, musi dbać o spuściznę przodków. Park jest dostępny dla wszystkich, jest miejscem spacerów i odpoczynku wielu ludzi, jest miejscem zabaw (w czasie roku szkolnego) dzieci szkolnych i przedszkolaków. Dlatego staramy się, by nie zmienił się w publiczną toaletę, co niestety coraz częściej mu grozi. W dodatku, od kilku miesięcy (od wiosny) jest to ulubione miejsce grupy bezdomnych (...)Ci ludzie nie chcą zmienić swojego statusu, nie chcą podjąć żadnej pracy, żadnych obowiązków. Stanowią bardzo zły wizerunek naszego miasta i naszego Bractwa - czytamy w oświadczeniu.

Dalej możemy przeczytać o rozlicznych przykładach działalności charytatywnej Bractwa Kurkowego, jak choćby wsparcie budowy Domu Przyjaciół Fundacji św. Brata Alberta w Radwanowicach, zbiórki na rzecz tej fundacji czy też Hospicjum św. Łazarza.

Zdzisław Grzelka, Starszy Bractwa Kurkowego, przytacza statystyki o bezrobociu w Krakowie, które wg. najnowszych danych wynosi zaledwie 2 proc.

Ta uwaga dotyczy tego, że wielu z tych, niekiedy młodych i sprawnych ludzi dotkniętych kryzysem bezdomności śmiało znalazłoby pracę. Trzeba tylko chcieć - przekonuje autor wpisu.

I dodaje, żeby wrażliwi, którym poprzedni wpis się nie spodobał, sami pomogli ludziom w kryzysie bezdomności, robiąc coś więcej niż jedynie pisząc w internecie. Jednak odpowiedzi na to, jak Bractwo zamierza zniechęcać osoby w kryzysie bezdomności do przebywania w parku, jak nie było - tak nie ma.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Miała 5 procent szans. Urodziła trojaczki mając 50 lat
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Wyciąg krzesełkowy zamiast konfesjonału. Ksiądz wpadł na nietypowy pomysł
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji
Dramat w bloku. 30-latek "wypadł z okna". Pierwsze ustalenia policji