Brytyjski weteran aresztowany w Gruzji. Musi zapłacić 60 tys. funtów

Aneta Polak
Mężczyzna ma zapłacić wysoką cenę za odzyskanie wolnościMężczyzna ma zapłacić wysoką cenę za odzyskanie wolności
Źródło zdjęć: © GoFundMe

Matthew Desmond, 49-letni brytyjski weteran, od wielu tygodni przebywa w gruzińskim areszcie. Mężczyzna został zatrzymany 23 kwietnia, gdy próbował wjechać do Gruzji. Miał przy sobie leki stosowane po urazie kręgosłupa, którego doznał podczas skoku w Afganistanie. Oskarżono go o przemyt narkotyków. Teraz musi zapłacić 60 tys. funtów, by odzyskać wolność.

Matthew Desmond, brytyjski bohater wojenny, pod koniec kwietnia próbował wjechać do Gruzji na motocyklu. Jak podaje "The Sun", mężczyzna na co dzień zażywa silne leki przeciwbólowe z powodu skurczów wywołanych urazem kręgosłupa, którego doznał podczas wykonywania skoku spadochronowego w Afganistanie.

Według relacji brytyjskich mediów Desmond od razu zadeklarował przewożone środki (odpowiadające dawkowaniu na miesięcznej recepcie). Mężczyzna nie posiadał jednak stosownych dokumentów, przez co trafił do aresztu i usłyszał zarzuty związane z przemytem niedozwolonych substancji.

Obecnie 49-latek przebywa w osławionym więzieniu w Gldani (dzielnica Tbilisi). Odebrano mu leki. "Daily Mail" twierdzi, że Desmond "zwija się z bólu" i "ledwo stawia kroki". Lekarze więzienni podają mu leki co drugi dzień, co łagodzi zaledwie jedną dziesiątą jego bólu – twierdzą prawnicy.

Człowiek, który kiedyś walczył o ochronę życia innych, teraz sam czeka na sprawiedliwość – przekonuje siostra mężczyzny, Claire-Louise Rough, cyt. przez "DM". To ona jako pierwsza podniosła alarm.

Również żołnierze, którzy służyli niegdyś z Desmondem, napisali do władz, prosząc o okazanie łaski "uczciwemu", "współczującemu" i "godnemu zaufania" żołnierzowi.

Wysoka cena za wolność

Prawnik Jaba Kochlamazashvili, który reprezentuje weterana, przekazał, że rodzina przez pewien czas pozostawała w "całkowitej próżni informacyjnej", zanim do sprawy włączył się jego zespół. Podkreślił też, że jego klient służył w Iraku i Afganistanie i właśnie tam doznał urazu kręgosłupa.

W aktach sprawy pojawiają się konkretne ilości zabezpieczonych substancji: buprenorfiny, kodeiny oraz pregabaliny. Obrońcy przekonują, że to leki na użytek prywatny, związane z długotrwałym leczeniem.

Według "The Sun" po wielotygodniowej batalii mężczyzna, któremu groziła długa odsiadka, ma wreszcie odzyskać wolność - w środę, 15 lipca (tego dnia ma stawić się na rozprawie w Tbilisi). Tabloid opisuje jednak, że zmuszono weterana, aby przyznał się do winy. Musi teraz zapłacić wysoką grzywnę i pokryć koszty sądowe.

Matthew przeznaczy oszczędności całego życia, które zgromadził, służąc ojczyźnie, na pokrycie grzywny, rachunków sądowych i kosztów, które wyniosą 60 000 funtów (ponad 300 tys. zł - red.) - przekazała siostra 49-latka.
Wybrane dla Ciebie