Skandal w Warszawie. Rzucali gorylowi jedzenie. ZOO apeluje

Warszawskie ZOO opublikowało na Facebooku pilny apel po incydencie z gorylem Azizim. Jak poinformowano, jeden ze zwiedzających rzucał w zwierzę przedmiotami, a inni próbowali je karmić. Opiekunowie musieli czasowo zamknąć wybieg zewnętrzny, by zadbać o bezpieczeństwo goryla.

Rzucali jedzeniem w goryla.Rzucali jedzeniem w goryla.
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Mateusz Kaluga

Ogród zoologiczny zaapelował o przestrzeganie obowiązujących zasad i przypomniał, że działania tego typu mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia zwierząt.

Opiekunowie musieli czasowo zamknąć wybieg zewnętrzny. Zwierzę wymaga obecnie szczególnej opieki i przez tę sytuację nawet nie mogło cieszyć się świeżym powietrzem poza budynkiem. To nie jest niewinny żart ani gest sympatii - czytamy we wpisie.

Nie karmcie zwierząt. Nie wrzucajcie niczego na wybiegi. Nie rzucajcie przedmiotami ani jedzeniem w zwierzęta - niezależnie od gatunku - proszą przedstawiciele warszawskiego ogrodu zoologicznego.

Jak wyjaśniono we wpisie, wszystkie zwierzęta mają dietę opracowaną przez specjalistów, uwzględniającą gatunek, wiek, stan zdrowia i ewentualne leczenie. Nawet niewielka ilość pożywienia podana przez osoby postronne może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Ogród zoologiczny przypomniał także, że rzucanie przedmiotów na wybiegi powoduje stres u zwierząt może prowadzić do urazów i zakłóca ich naturalne zachowania. W komunikacie zaznaczono, że każda podobna sytuacja spotyka się z natychmiastową reakcją pracowników, a teren Warszawskiego ZOO jest objęty monitoringiem.

Azizi jest gorylem nizinnym zachodnim mieszkającym w warszawskim ZOO i przewodzi tamtejszej grupie goryli. Ma 26 lat. Szacuje się, że goryle i ludzie mają nawet 98 proc. zgodności DNA. Azizi potrzebuje jeść nawet 20 kg pokarmu dziennie. Żywi się korzeniami, owocami, korą niektórych drzew oraz pędami. Naturalnie występują wyłącznie w Afryce.

Wybrane dla Ciebie