Na drodze wojewódzkiej nr 483 w Chabielicach (woj. łódzkie) 12 lipca doszło do poważnego wypadku z udziałem samochodu osobowego, którym podróżowała trzyosobowa rodzina.
Samochód z nieustalonych przyczyn zjechał z drogi i dachował. W aucie znajdowała się trzyosobowa rodzina.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 43-letni kierujący stracił panowanie na łuku drogi, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. W pojeździe znajdowały się trzy osoby. Pasażerem był 13-letni chłopiec, który niestety poniósł śmierć na miejscu. 38-letnia pasażerka i kierujący zostali przetransportowani do szpitala — powiedziała \"Faktowi\" aspirant Marta Bajor, rzeczniczka prasowa KPP w Bełchatowie.
W wypadku zginął 13-letni Franciszek. Jak się okazuje, chłopiec był zawodnikiem Akademii GKS Bełchatów w latach 2020-2023.
Z zaangażowaniem i pasją reprezentował biało-zielono-czarne barwy, rozwijając swoje piłkarskie umiejętności pod okiem trenerów Jakuba Bednarka i Dominika Trząsalskiego. W ostatnim czasie był zawodnikiem Pogoni Zduńska Wola - czytamy we wpisie bełchatowskiej akademii.
Jej przedstawiciele złożyli najszczersze wyrazy współczucia rodzinie, bliskim i kolegom z zespołu. - Franciszek na zawsze pozostanie częścią rodziny Akademii GKS Bełchatów - napisano.