Rzeźby robią ogromne wrażenie w ciągu dnia, stając się tłem dla setek pamiątkowych zdjęć spacerowiczów. Przyciągają wzrok precyzją wykonania i ogromną dbałością o detale. Jednak to, co najlepsze, zaczyna się dopiero po zmierzchu.
Magiczne iluminacje po zachodzie słońca
Przez najbliższe dni, o ile dopisze pogoda, o godzinie 22:00 piaskowe piramidy dosłownie ożywają. Wszystko za sprawą starannie przygotowanych kolorowych iluminacji świetlnych.
Ciepłe odcienie czerwieni, pomarańczu i błękitu, szum bałtyckich fal, gwieździste niebo i zachodzące słońce w tle tworzą jeden z najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych widoków na polskim wybrzeżu tego lata.
Krajobraz po bitwie. Oto jak teraz wyglądają plaże nad Bałtykiem
Prognozy zapowiadają piękną, słoneczną pogodę – to idealny moment, żeby wpaść i zobaczyć to na własne oczy, zanim piramidy znikną - czytamy na oficjalnym profilu miasta Łeby.
Pod wpisami prezentującymi instalację natychmiast zaroiło się od entuzjastycznych komentarzy. Internauci i turyści nie kryją zachwytu nad talentem autorów oraz samym pomysłem na urozmaicenie nadmorskiego krajobrazu.
"Ale pięknie, brawo" – zachwyca się pani Iwona.
Wielu komentujących podkreśla, że to nie pierwsza taka inicjatywa w tym miejscu i z niecierpliwością czekali na tegoroczną odsłonę:
"Jak co rok fantastyczna robota chłopaków" – zauważa Robert. "Rok temu byłam, piękny widok" – wspomina pani Ewa, a pani Natalia dodaje krótko: "Ale ekstra!"
Nie brakuje również słów uznania dla samej estetyki rzeźb. Komentarze takie jak: "Ależ to jest dzieło!", "Ale cudo!!!", czy po prostu "Wspaniale!" i "Łeba jest piękna" pokazują, że inicjatywa okazała się strzałem w dziesiątkę i stała się jedną z największych, letnich atrakcji kurortu.