Przeżył 38 dni. Kameruńczyk walczył dla Putina

Ukraiński wywiad wojskowy opublikował informację o dwóch obywatelach Kamerunu, którzy podpisali kontrakty z rosyjską armią i zginęli na froncie w Ukrainie. Według komunikatu od zawarcia umów do ich śmierci minęło zaledwie około miesiąca.

Ngouloure Ibrahim Nkite zginął w Ukrainie.Ngouloure Ibrahim Nkite zginął w Ukrainie.
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Kaluga

Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (GUR) opublikował w sieci komunikat dotyczący dwóch obywateli Kamerunu, którzy podpisali kontrakty z rosyjską armią i zginęli podczas działań wojennych przeciwko Ukrainie.

Pierwszy z nich to 23-letni Ngouloure Ibrahim Nkite z Douali. Przybył do Rosji 9 lutego 2026 r., a 4 kwietnia podpisał w Orle roczny kontrakt na stanowisko strzelca. Trafił na okupowaną część obwodu ługańskiego. - 12 maja 2026 r. Njulure Ibrahim Nkite został zlikwidowany w rejonie miasta Lyman - donosi ukraiński wywiad.

Tapindjeu Namekong Loique miał 25 lat i do Rosji również przyjechał z Douali. Kontrakt z rosyjską armią podpisał 25 marca 2026 r. w Wołogdzie. Wcześniej był studentem Uniwersytetu Rolniczego w obwodzie tambowskim. Zginął 23 kwietnia 2026 r. w pobliżu Hulajpola w obwodzie zaporoskim.

Ukraiński wywiad twierdzi, że od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę zginęło co najmniej 106 obywateli Kamerunu walczących po stronie Rosji.

Jedyną realną szansą na przetrwanie zbrodniczej wojny przeciwko Ukrainie zarówno dla zagranicznych najemników w armii rosyjskiej, jak i dla obywateli państwa agresora jest dobrowolne poddanie się do niewoli - twierdzi ukraiński wywiad.
Wybrane dla Ciebie