Bulwersujące sceny w tramwaju. "Wulgarne słowa i gesty"

MPK Poznań poinformowało o przykrym incydencie, jaki miał miejsce w tramwaju. Motornicza została zaatakowana przez pasażerkę. To kolejny taki incydent w ostatnim czasie.

Atak na motorniczą w PoznaniuAtak na motorniczą w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Facebook | MPK Poznań
Rafał Strzelec

"W miniony weekend na jednym z poznańskich przystanków końcowych doszło do ataku na motorniczą. Pasażerka naruszyła jej nietykalność cielesną, a następnie - już poza pojazdem - nadal zachowywała się agresywnie, kierując w stronę pracownicy MPK Poznań wulgarne słowa i gesty" - przekazało w komunikacie MPK Poznań.

Jak dodano, agresorka została ujęta przez pracowników Nadzoru Ruchu MPK Poznań i przekazana policji.

Podkomisarz Łukasz Paterski z KMP w Poznaniu przekazał o2.pl, że do zdarzenia doszło w tramwaju linii nr 4 w niedzielę około godz. 20.00. - Pomiędzy motorniczą i pasażerką doszło do wymiany zdań. W pewnym momencie 30-latka uderzyła głową w twarz motorniczą. Następnie napastniczka wyszła z tramwaju i znieważyła kobietę. Na szczęście motorniczej nic poważnego się nie stało. Sprawczyni została ujęta i doprowadzona na komisariat. Usłyszała zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i znieważenia. Wobec kobiety zastosowano dozór policji i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej - relacjonuje rzecznik policji z Poznania.

"To kolejne w ostatnich dwóch tygodniach zdarzenie związane z agresją wobec osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej. Nie ma naszej zgody na przemoc, wyzwiska, groźby ani naruszanie godności pracowników wykonujących swoje obowiązki" - czytamy w komunikacie.

Warto dodać, że prowadzący pojazd komunikacji miejskiej podczas pracy korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego - zgodnie z art. 49 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym

Wybrane dla Ciebie