Byk nadział go na róg. Chwile grozy w Pampelunie

Podczas wtorkowego biegu byków w Pampelunie jedno ze zwierząt zaatakowało uczestników, raniąc jedną osobę. Incydent wywołał poruszenie wśród widzów.

San Fermin w PampelunieSan Fermin w Pampelunie
Źródło zdjęć: © PAP | Daniel Fernandez
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Jeden z byków odłączył się od stada i zaatakował uczestników.
  • Ranny został 38-letni mieszkaniec Murcji.
  • Festiwal Sanfermines potrwa do 14 lipca.

Podczas wtorkowego biegu byków w Pampelunie, jedno ze zwierząt odłączyło się od stada i zaatakowało uczestników. Byk Caminante, ważący 570 kg, wywołał panikę, raniąc jedną osobę. Incydent miał miejsce na festiwalu Sanfermines, który przyciąga tłumy z całego świata.

Ranny został 38-letni mieszkaniec Murcji, który doznał niewielkiej rany w okolicy pachy. Pomimo prób opanowania sytuacji przez pastores, czyli specjalnych pomocników, byk krążył wśród tłumu, szukając kolejnych celów. Czerwony Krzyż poinformował o kilku osobach z drobnymi obrażeniami.

Wtorkowe encierro trwało 5 minut i 22 sekundy, czyli ponad dwa razy dłużej niż bieg poniedziałkowy. Dziennik „El Mundo” porównał emocje towarzyszące biegowi do napięcia towarzyszącemu filmom Hitchcocka. "Pięć minut, które dostarczyło tyle emocji, co film Hitchcocka" – ocenił dziennik. Zwierzęta z hodowli Cebada Gago, skąd pochodzi Caminante, są znane z waleczności, a starcie z nimi może mieć fatalne skutki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pierwszy Europejczyk w piramidzie Chefrena Nie tego spodziewał się w grobowcu

Kontrowersje wokół festiwalu

Festiwal Sanfermines, oprócz biegów byków, obejmuje również korridę, która budzi sprzeciw organizacji broniących praw zwierząt. Pomimo protestów, wydarzenie cieszy się dużą popularnością i potrwa do 14 lipca.

Od 1910 r. podczas gonitw zginęło 16 osób, ostatni śmiertelny wypadek miał miejsce w 2009 r. Festiwal w Pampelunie to nie tylko tradycja, ale także kontrowersje związane z traktowaniem zwierząt.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Nie żyje Ludgarda Sieńko. Wybitna artystka ludowa z Podlasia
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Przywłaszczenie 616 tys. zł. Dwie pracownice z zarzutami
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Dziwne zachowanie Trumpa. Nagle zaczął mówić o helikopterach
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Matka i syn nagle zniknęli. Tragiczny komunikat policji
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Sprawdzili wagę szkolnych plecaków. Najlepszy wynik od 2018 roku
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
Horror w USA. Wszedł na dach auta. Nagle wydarzyła się tragedia
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
ONZ naciska na USA w sprawie Minabu. Apel o szybkie zakończenie śledztwa
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Skandal na Pomorzu. Nie oszczędziła grobu dziecka
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Amerykanie deportowali ich do Polski. Potem trafili do wojska
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Chiny zamieniły J-6 w drony bojowe. "Koszmar dla obrony powietrznej"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Noelia nie chciała żyć. Podali śmiertelny zastrzyk. "Zawiedliśmy"
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę
Dramat na Bałtyku w Niemczech. Wieloryb zmienił trasę