"Była jak promień słońca". 30-letnia Klaudia zamordowana w Wielkiej Brytanii

Polak mieszkający w Wielkiej Brytanii został oskarżony o zabójstwo swojej współlokatorki, 30-letniej Klaudii S. W poniedziałek mężczyzna stawił się przed sądem w Hull. Nie przyznał się do winy.

polkaAmadeusz S. nie przyznaje się do zabójstwa Klaudii S.

21-letni Amadeusz S. stawił się przed Sądem Koronnym w Hull w poniedziałek 2 sierpnia poprzez konferencję wideo z aresztu. Polak zaprzeczył zamordowaniu swojej współlokatorki Klaudii S. Rozmawiał z sędzią za pośrednictwem polskiego tłumacza, również przez łącze wideo.

Amadeusz S. nie przyznaje się do morderstwa

Prokurator Jason Pitter QC powiedział, że ugoda jest nie do przyjęcia dla prokuratury i proces powinien się odbyć przed ławą przysięgłych. Data wyznaczona jest na 2 listopada, wstępnie szacowany czas procesu to sześć lub siedem dni.

Adwokat 21-latka Rodney Ferm poinformował, że raport patologa sądowego będzie musiał zostać przetłumaczony na język polski. Na rozprawie udostępnione zostaną również raporty psychiatryczne. Amadeusz S. pozostaje w areszcie.

Ciężko ranną kobietę znaleźli ratownicy medyczni 27 marca około godz. 6 rano na Lambert Street w Hull. Pomimo intensywnych wysiłków jej życia nie udało się uratować. Tego samego dnia policja zatrzymała w sprawie mieszkającego z 30-latką Amadeusza S. 27 marca mężczyzna przyznał się do nieumyślnego spowodowania śmierci.

Bliscy ze smutkiem wspominają tragicznie zmarłą Polkę

Przyjaciółka Klaudii S. Petya Yaknov z bólem wspomina 30-latkę. - Pracowałyśmy razem i stała się dla mnie jak rodzina – powiedział Petya lokalnym mediom - Pochodziła z Polski, ale przyjechała do Wielkiej Brytanii wiele lat temu i osiadła w Hull. Nie znała tu nikogo - dodała.

Klaudia była bardzo dobrą osobą – była jak promień słońca. Pełna życia, chciała kochać i być kochaną. Była taka piękna, jak modelka. Cały czas się uśmiechała. Nawet gdy w pracy nie układało się dobrze, naśmiewała się z tego i rozśmieszała nas - mowiła rozżalona przyjaciółka po śmierci kobiety.

Katowice. Zarzut zabójstwa i areszt dla kierowcy autobusu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi