Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina

Rosyjskie władze coraz mocniej kierują rekrutację do armii na uczelnie. Według doniesień chodzi zwłaszcza o studentów zagrożonych skreśleniem z listy.

.Tak Rosja szuka żołnierzy. Desperacja Putina
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Według "The New York Times" rekruterzy celują w studentów z problemami na uczelni, kusząc rolą operatorów dronów.
  • Kreml oficjalnie zaprzecza zorganizowanej akcji, ale przyznaje poszukiwanie kadr do nowej formacji bezzałogowców.
  • Straty Rosji na froncie od miesięcy mają przewyższać nabór. Armia sięga po cudzoziemców i więźniów, oferując bonusy i ułaskawienia.

Rosyjska armia przyśpiesza działania rekrutacyjne w środowisku akademickim. Według informacji podanych przez "The New York Times", rekruterzy odwiedzają setki uczelni, aby dotrzeć do studentów, którzy mogą zostać zagrożeni wyrzuceniem z uczelni.

Jak wynika z raportu, główną zachętą są oferty pracy jako operator dronów oraz obietnice rocznego kontraktu wojskowego. Taki przekaz ma sprawiać wrażenie, że służba jest stosunkowo bezpieczna, a po krótkim czasie można wrócić do życia cywilnego.

"The New York Times" opisuje przypadki, w których studenci tracący miejsce na uczelni otrzymują propozycje podpisania umowy z rosyjskim resortem obrony.

Nagranie w plaży. Turyści zatrzymywali się i obserwowali

Według dziennika głównym elementem oferty jest praca jako operator dronów oraz obietnica krótkiej służby wojskowej. Przekaz ma sugerować, że służba w armii może być szybka i stosunkowo bezpieczna.

Jednocześnie redakcja podkreśla ważny problem: w Rosji kontrakty wojskowe są bezterminowe, co oznacza, że nie mają automatycznie ustalonego czasu zakończenia. To podważa obietnice o łatwym powrocie do życia cywilnego po roku służby.

Dziennik relacjonuje, że od lutego wojskowi rekruterzy pojawiają się na setkach kampusów, prowadząc prezentacje i spotkania. Plakaty oraz filmy promocyjne mają zapełniać budynki uczelni. Studenckie medium "Groza" wyliczyło 269 uczelni i kolegiów, w których odbywały się sesje rekrutacyjne, w tym na terytoriach okupowanych na Ukrainie.

Tak Rosja szuka żołnierzy. Kreml zaprzecza akcji

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w tym miesiącu dziennikarzom, że nie ma wiedzy o kampanii rekrutacji na uniwersytetach.

Jednocześnie przyznał, że nowo tworzona jednostka operatorów dronów rzeczywiście "szuka nowego personelu". Oznacza to, że program związany z bezzałogowymi statkami powietrznymi jest traktowany jako priorytetowy.

Opozycyjny prawnik Artem Klyga, który wyjechał z Rosji, ocenia, że obecne działania rekrutacyjne mogą być próbą uniknięcia niepopularnej mobilizacji powszechnej, podobnej do tej z 2022 roku.

Według jego wypowiedzi, na którą powołują się media, władze wolą prowadzić intensywny nabór ochotników zamiast ogłaszać kolejną falę przymusowego poboru do wojska.

W ostatnich miesiącach rosyjskie straty na froncie mają wynosić około 30 tysięcy osób miesięcznie. Według danych wywiadowczych, które są przytaczane w raportach, przez pewien czas liczba strat była nawet wyższa niż tempo rekrutacji do armii.

W odpowiedzi na tę sytuację władze mają starać się wyrównać braki, zwiększając liczbę ochotników w wojsku. Z dostępnych informacji wynika, że rosyjska armia przyciąga obecnie około 30–36 tysięcy nowych rekrutów miesięcznie.

Równolegle rekruterzy sięgają po cudzoziemców i więźniów. Oferowane są wysokie premie finansowe, zwolnienia z odbywania kary, a obcokrajowcom – uproszczona ścieżka do obywatelstwa. W materiałach źródłowych pojawia się też wątek migrantów, których zachęca się wizją legalizacji pobytu.

Wybrane dla Ciebie
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Koszmarny wypadek. Nie żyją dwie osoby. Jest nagranie
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Warszawa tonie w śmieciach. "Mamy dość tego syfu"
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Polacy zabrali głos. Chcą uśmiercania dzików?
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Trump przegrywa w sądzie. Chodzi o Epsteina
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Niezwykłe sceny w Bieszczadach. Leśnicy wszystko nagrali
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Migranci w Niemczech. Polacy dominują. Oto liczby
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
Papież Leon XIV kontra Trump. Oto, kogo popierają katolicy w USA
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
"Pieczywo, kebab, makaron". Urzędnicy apelują: nie dokarmiaj
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Tajemnicze loty z Węgier. W sieci mnożą się pytania
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Ksiądz zauważył go na monitoringu. 23-latek ukrył się na polu truskawek
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Węgierskie media o klęsce Orbana. Wstrząs dla Trumpa
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty
Masz go w ogrodzie? Może zniszczyć wszystkie rabaty