Była pierwsza dama usłyszała wyrok. Sąd apelacyjny w Seulu zaostrzył karę

Sąd apelacyjny w Seulu skazał we wtorek byłą pierwszą damę Kim Keon Hi na cztery lata więzienia – informuje PAP, powołując się na doniesienia agencji Yonhap.

Kim Keon Hi usłyszała wyrokKim Keon Hi usłyszała wyrok
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Getty Images
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Sąd apelacyjny w Seulu skazuje Kim Keon Hi na cztery lata więzienia oraz grzywnę 50 mln wonów.
  • Uznano winę w sprawie manipulacji akcjami Deutsche Motors i korupcji; utrzymano uniewinnienie ws. finansowania sondaży.
  • Sprawa toczy się równolegle z apelacją jej męża, byłego prezydenta Juna Suk Jeola, skazanego wcześniej na dożywocie.

Sąd apelacyjny w Seulu zaostrza karę wobec Kim Keon Hi i przesądza o jej winie w dwóch kluczowych wątkach: manipulacji kursem akcji spółki Deutsche Motors oraz przyjęcia luksusowej torebki, która – jak ocenia skład orzekający – była powiązana z cichą prośbą o polityczną przysługę. Jak podaje PAP, to odwrócenie wcześniejszego oczyszczenia jej z zarzutów giełdowych, a jednocześnie utrzymanie uniewinnienia w sprawie domniemanego, nielegalnego finansowania sondaży opinii publicznej.

W pierwszej instancji Kim usłyszała wyrok roku i ośmiu miesięcy więzienia za przyjęcie drogich prezentów od przedstawicieli Kościoła Zjednoczeniowego. Teraz sąd apelacyjny podniósł wymiar kary do czterech lat oraz orzekł grzywnę w wysokości 50 mln wonów. Nakazał też konfiskatę naszyjnika i zapłatę ponad 20 mln wonów. To wciąż mniej, niż chciała prokuratura, która domagała się 15 lat pozbawienia wolności i surowszych sankcji.

Podejrzane balony z Korei Północnej. Reżim Kima nęka Seul

Kluczową zmianą wobec poprzedniego wyroku jest uznanie udziału Kim w manipulowaniu cenami akcji Deutsche Motors. Sędziowie wskazują, że materiał dowodowy pozwala przesądzić o sprawczości i zamiarze. Jednocześnie podtrzymują linię łagodniejszą w wątku sondaży, pozostawiając w mocy wcześniejsze uniewinnienie.

Areszt i tło polityczne

Kim przebywa w areszcie od sierpnia 2025 roku. Została w nim umieszczona ze względu na ryzyko matactwa. Sprawa pierwszej damy toczy się równolegle do głośnego postępowania wobec jej męża, Juna Suk Jeola. Były prezydent Korei Południowej został w ubiegłym roku usunięty z urzędu po próbie wprowadzenia stanu wojennego, a w lutym skazany na dożywocie za kierowanie zamachem stanu. W poniedziałek ruszył jego proces apelacyjny. Prokuratura wcześniej domagała się kary śmierci. Jun odbywa też pięć lat więzienia za nadużycia władzy.

Wybrane dla Ciebie
Kobieta i mężczyzna. Uchwyceni w drogerii. Skandal w Poznaniu
Kobieta i mężczyzna. Uchwyceni w drogerii. Skandal w Poznaniu
Odrzuciła go matka. Zoo uratowało wielbłąda
Odrzuciła go matka. Zoo uratowało wielbłąda
Kup w aptece, rozpuść i podlej rośliny. Odwdzięczą się bujnym kwitnieniem
Kup w aptece, rozpuść i podlej rośliny. Odwdzięczą się bujnym kwitnieniem
Niebezpieczne odpady w garażu. Służby zabezpieczyły teren
Niebezpieczne odpady w garażu. Służby zabezpieczyły teren
Niemcy ratują Timmy'ego na Bałtyku. Kluczowy dzień
Niemcy ratują Timmy'ego na Bałtyku. Kluczowy dzień
Skupuje pamiątki i antyki. Poinformował o niezwykłej kolekcji, w tym szabli z 1919
Skupuje pamiątki i antyki. Poinformował o niezwykłej kolekcji, w tym szabli z 1919
Rosjanie zaostrzają rygor. Chodzi o poborowych
Rosjanie zaostrzają rygor. Chodzi o poborowych
Śmierć Łukasza Litewki. Policja pokazała, co wypisują ludzie. "Stop"
Śmierć Łukasza Litewki. Policja pokazała, co wypisują ludzie. "Stop"
1,2 tys. policjantów. Wielkie uderzenie w gang motocyklowy w Niemczech
1,2 tys. policjantów. Wielkie uderzenie w gang motocyklowy w Niemczech
Pogrzeb Łukasza Litewki. Rodzina prosi o gest dobroci. W sieci trwa spór
Pogrzeb Łukasza Litewki. Rodzina prosi o gest dobroci. W sieci trwa spór
Przewoził osobówką 8 osób. Francuz zatrzymany pod Biskupcem
Przewoził osobówką 8 osób. Francuz zatrzymany pod Biskupcem
Czaił się w zaroślach. "Po prostu oddal się"
Czaił się w zaroślach. "Po prostu oddal się"