Była symbolem walki z koronawirusem. Pielęgniarka odchodzi. "Mam tego dosyć"

Szokujące doniesienia z Wielkiej Brytanii. Pielęgniarka, która opiekowała się premierem Borisem Johnsonem podczas zakażenia koronawirusem postanowiła zrezygnować z pracy.

Jenny McGeeJenny McGee była gwiazdą telewizji po leczeniu premiera Wielkiej Brytanii
Źródło zdjęć: © YouTube.com

O decyzji Jenny McGee poinformowało BBC. Pielęgniarka postanowiła odejść z brytyjskiej służby zdrowia po najtrudniejszym roku w swojej karierze zawodowej. McGee zarzuciła władzy brak szacunku do jej zawodu oraz zbyt niskie płace. "Mam tego dosyć, złożyłam rezygnację" - powiedziała dziennikarzom.

Jenny McGee wystąpiła w filmie dokumentalnym na Channel 4. Skrytykowała tam również podejście rządzących do pandemii koronawirusa. Przyznała, że wiele pielęgniarek uważało, że prowadzone przez polityków działania były nieskuteczne oraz powodowały chaos. Nowozelandka ma teraz w planach powrót do swojego kraju i odpoczynek po ciężkiej pracy. Nie wyklucza jednak, że po pewnym czasie wróci do zawodu.

Jenny McGee to jedna z dwóch pielęgniarek wymienionych przez premiera. Boris Johnson docenił jej wysiłki po tym, jak zakażony koronawirusem trafił na oddział intensywnej terapii. Kobieta stała się dzięki temu jedną z twarzy walki Brytyjczyków z pandemią koronawirusa. Pielęgniarka nie ukrywała również zdziwienia faktem wyróżnienia.

Moja pierwsza reakcja była taka, że to żart! Myślałam, że moi przyjaciele sobie ze mnie żartują. Nie spodziewałam się tego. To było zupełnie nieoczekiwane, po prostu szok. Nie mogłem uwierzyć, że to powiedział w telewizji - mówiła kobieta.

Waloryzacja 500+? Zapomnij. Minister Maląg rozwiewa wątpliwości

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie