Cała Polska usłyszała, co robił. Wyrok dla grabarza z Elbląga
Źródło zdjęć: © Shutterstock
32-letni grabarz Marek K. pracował na cmentarzu i robił straszne rzeczy w Ełblągu. W trakcie jednego z pochówków wyjął z grobu złożone w nim przez członków rodziny przedmioty, zegarek oraz tytoń. Teraz zapadł wyrok w jego sprawie.