Chciał przepuścić karetkę. Aż się zatrzymała. Dwa uderzenia
Ponad 800 tys. wyświetleń ma nagranie z Poznania. Pewien kierowca chciał przepuścić karetkę jadącą na sygnałach. Niestety, skończyło się to kolizją. Uderzyły w niego kolejne dwa samochody.
Sieć obiega nagranie opublikowane przez epoznan.pl. Na ulicach stolicy Wielkopolski doszło do zdarzenia, obok którego nie da się przejść obojętnie.
Pewien kierowca zatrzymał swój pojazd, chcąc przepuścić jadącą na sygnałach karetkę. Wówczas z pewnością nie spodziewał się konsekwencji.
Po chwili nastąpiły dwa uderzenia - w pojazd, który zahamował, wjechały dwa inne samochody.
Na szczęście karetka wyhamowała w porę, dzięki czemu nie uczestniczyła w tej kolizji. Opisywane zdarzenie można zobaczyć poniżej:
Na miejscu zdarzenia pojawiła się m.in. straż pożarna.
Byliśmy zadysponowani dziś o około godzinie 11:00 do kolizji z udziałem trzech samochodów. Nie było osób poszkodowanych, nikt nie wymagał hospitalizacji. Samochody na czas usuwania skutków kolizji blokowały przejazd na ul. Baraniaka i Jana Pawła II - przekazał dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej, cytowany przez epoznan.pl.
"Domino"
W komentarzach odezwało się wielu internautów. Co piszą?
"O czym ci ludzie myślą??? Karetka widoczna. Odstępy za małe, a czas reakcji żaden", "Ostatni ze stawki płaci za wszystko", "Domino. Całe szczęście, że w karetkę nie wjechali", "Nie będę rozstrzygał o tym, kto na ile zawinił, ale niestety na naszych polskich drogach bardzo często jestem świadkiem niedotrzymywania należytego odstępu między pojazdami. Dlatego mój apel do wszystkich kierowców - trzymajcie odstęp, a jeżeli myślicie, że macie dobre umiejętności za kółkiem i nie musicie go trzymać, to jesteście zwyczajnie w błędzie" - czytamy.