Chciał zrobić córce prezent. Tego się nie spodziewał

Jeden z mieszkańców Wielkiej Brytanii chciał zrobić prezent swojej córce i postawić dekorację świąteczną w jej ulubioną postacią. Ozdoba przyszła "nieco" większa.

GrinchRay Liddell nie spodziewał się, że ozdoba, którą zamówi będzie większa od jego domu.
Źródło zdjęć: © Facebook

Ray Liddell zamówił dmuchaną ozdobę Grincha ze względu na swoją córkę, Jasmine. To jej ulubiony świąteczny film, dlatego mężczyzna stanął na wysokości zadania, by zorganizować dmuchanego Grincha, który miał stanąć w ich domu. Gotowy był na każde poświęcenie, byle ujrzeć uśmiech na twarzy córki.

Nie przejął się więc zawrotną kwotą za dmuchaną postać. Zapłacił za nią 500 funtów. Nie zwrócił jednak uwagi na jeden szczegół - rozmiar. Dmuchany Grinch musiał stanąć na podwórku, bo okazało się, że ma 30 metrów wysokości.

Ozdobą szybko zainteresowali się sąsiedzi. Kilka dni później zaczęli zjeżdżać inni mieszkańcy okolic, coraz częściej pukając do drzwi Raya z pytaniem o pozwolenie na zdjęcie.

49-latek postanowił wykorzystać okazję i pobierać za wejście na podwórko opłatę. Nie jest to jednak wpłata na jego konto, a wpłata na wskazane hospicjum, w którym w maju zmarł jego ojciec, przegrywając walkę z COVID-19.

Okazuje się, że nie jest to proste zadanie. Coraz więcej Brytyjczyków zjeżdża się pod dom Raya po tym, jak dowiedzieli się, że w ten sposób mogą przyczynić się do wspomagania celów charytatywnych.

W rozmowie z Daily Mail Ray przyznał, że odwiedziło go już ok. 5 tysięcy osób. W czasie epidemii to naprawdę niemałe przedsięwzięcie. Dlatego szczególnie ważne jest zwracanie uwagi na dystans społeczny i pilnowanie, by każdy przestrzegał reżimu sanitarnego. Ray jednak nie ukrywa, że warto się poświęcić - hospicjum Alice House dostało już 8 tysięcy funtów z wpłat.

Nowa kategoria biedy. Szlachetna Paczka pomaga ludziom dotkniętym pandemią

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Węgry grożą Ukrainie. "Rozważamy wstrzymanie eksportu energii"
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Włóż do pojemnika z sałatą. Dłużej zachowa świeżość
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Wybrała Chiny kosztem USA. Otrzymała groźby śmierci. "Były fizyczne ataki"
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Tuningowali BMW Sebastiana M. Oto co powiedzieli nam przez telefon
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Polka na scenie w Petersburgu. "Echo miłości" z Agnieszką Babicz-Stasierowską
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. Zoo reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"