Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Poszła z psami na spacer, ze smyczami zrobiła to, co zwykle. Wtedy zginęła

23
Podziel się:

Deborah Mary Roberts została odnaleziona na łące. Wokół szyi miała owinięte smycze należące do jej dwóch psów. Mimo że udzielono jej pomocy, 47-latka zmarła.

Poszła z psami na spacer, ze smyczami zrobiła to, co zwykle. Wtedy zginęła
(Pixabay)

Jak podaje Yahoo News, leżącą na łące Roberts odnalazła jej przyjaciółka. Widząc nieprzytomną 47-latkę, podbiegła po pomoc do robotników pracujących przy Southleigh Drive w Garden Village w Wrexham w Północnej Walii.

Tragedia na spacerze z psami. 47-latka udusiła się smyczami

Kiedy przyjaciółka odnalazła Roberts, jej szyję ściskały smycze ciągnięte przez parę psów – Tysona i Ruby. Zwierzęta były wyraźnie przejęte tym, że opiekunce stało się coś złego, trącały ją oraz głośno skamlały.

To piękne psy. Gdybyś je teraz spotkał, po prostu przybiegłyby i cię polizały. One tylko próbowały pomóc mojej mamie, kiedy upadła – opowiadał Robert, syn 47-latki.
Zobacz także: Zobacz też: Więziła syna przez 30 lat. Sąsiedzi niczego nie podejrzewali

Na miejscu zjawili się ratownicy medyczni, którzy zaczęli udzielać Roberts pierwszej pomocy. Jednak ich wysiłki okazały się bezskuteczne – 47-latka zmarła.

W trakcie spaceru z psami Deborah Mary Roberts zawiesiła sobie smycze na szyi. Bliscy 47-latki potwierdzili, że był to jej codzienny zwyczaj.

Deborah Mary Roberts cierpiała na chorobę Huntingtona. W konsekwencji miała ograniczoną mobilność i kiedy psy zaczęły biec, 47-latka nie dała rady za nimi nadążyć. Właśnie wtedy smycze zacisnęły się na jej szyi. W konsekwencji doszło do uduszenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(23)
Cooo?
2 lata temu
Jak powiesiła same smycze, to psy pobiegły, a smycze zostały na szyi. Jak do smyczy przyczepione były psy, to odbiegając powinny pociągnąć smycze za sobą. Jakim cudem ona została uduszona? Szyją powadziła psy na smyczy, a rękami klikała w telefonie?
Aneta
2 lata temu
Gdybym zrobiła to, co ta pani, mój pieseł na widok innego psa natychmiast urwałby mi głowę
Darwin
2 lata temu
#wojo44, bredzisz. Jeżeli delikwent przeżyje zasługuje jedynie na "zaszczytną wzmiankę".
Marcin
2 lata temu
jak to mawiali dawniej, "zawieś pętle na szyi, a diabeł pociągnie"
Taaa
2 lata temu
Bo ręce były zajęte smartfonem ?
ola
2 lata temu
Selekcja naturalna, tyle w temacie
Brit Box
2 lata temu
Bbc opisywalo troche inaczej ta historie, po pomoc pobiegla jej mloda siostrzenica a smycze miala zalozonone inaczej niz zawsze, choc tez na szyji. Do tego prawdopodobnie wywrocila sie przez swoje schorzenie a psy tez prawdopodobnie chcialy jej pomoc przez ciagniecie co ja niestety udusilo.
PIK
2 lata temu
Moj Tato 80kg wagi wpadł na pomysł iż pojeździ na rowerku z DOGIEM niemieckim .... niestety smycz założył na nadgarstek... Rowerek słonko ... i nagle kot ...LORD - taki się zwał DOG szarpnął ... mój tato jak orzeł przez kierownicę (wigrusa) i lądowanie na asfalt... dochodził ze 2 mieś do siebie jadł 2-ma palcami tak miał ręce pokaleczone....więc... Życie uczy najboleśniej
janek
2 lata temu
czyli jak śmierć na 1000 sposobów. przykre
hehehe
2 lata temu
do pasa nie mogła sobie ich przyczepić.
bezmyślność
2 lata temu
A mogła przypiąć np; do paska .....
Jcht
2 lata temu
Czytajcie dokladnie zanim zaczniecie komentowac, choroba, ograniczona mobilnosc. Tragedia dla rodziny, piekne psy.
Alex
2 lata temu
Bo rączki były potrzebne by fejsika obsługiwać
O:o
2 lata temu
Kto zaplata sobie smycze na szyi?! Smycz trzyma się w ręce! Ranyyy...:/ :/ Przez taką głupotę pieski straciły właścicielkę..:(
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić