Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BBI
|

Chcieli iść na spotkanie z prezesem. Tak ich potraktowano

214
Podziel się:

W sobotę prezes Jarosław Kaczyński odwiedza Wadowice. Mieszkańcy papieskiego miasta i okolicznych miejscowości, którzy chcieli wziąć udział w spotkaniu z politykiem twierdzą, że nie każdy może w nim uczestniczyć, a listy gości są ustalane odgórnie przez lokalnych działaczy partii rządzącej.

Chcieli iść na spotkanie z prezesem. Tak ich potraktowano
Jarosław Kaczyński spotka się z mieszkańcami Wadowic (Licencjodawca, Marek Kli�ski)

O tym, że nie każdy może wziąć udział w spotkaniu z prezesem podczas jego objazdowych wystąpień po kraju, informuje "Gazeta Wyborcza". Jej rozmówcy twierdzą, że mimo prób kontaktowania się z lokalnymi biurami poselskimi PiS, nie udało im się zdobyć wejściówek na planowane spotkanie.

Jak wyglądały starania by zobaczyć prezesa, dziennikarzom GW opowiedziała pani Anna:

Dostałam informację, że trzeba zadzwonić do jednego z pełnomocników PiS. Dzwoniłam na kilka numerów, nie odbierali. W końcu dodzwoniłam się do biura poselskiego w Andrychowie. Zapytałam o możliwość zapisania się na spotkanie. Usłyszałam, że nic nie wiedzą, że trzeba dzwonić do biura posła PiS w Wadowicach, bo to oni organizują spotkanie. Wydawali się mocno stremowani - opowiada kobieta.

Gdy w końcu dodzwoniła się do biura posła Filipa Kaczyńskiego w Wadowicach, politycy wydawali się zdziwienie jej telefonem, dopytywali dlaczego się z nimi kontaktuje, zdaniem pani Anny także wykazywali nieufność. W końcu zapisali jej dane i poinformowali, ze mimo, że lista jest już zamknięta spróbują ją jeszcze wcisnąć

Powiedzieli, że będę jeszcze dzwonili, by potwierdzić, że zostałam zapisana na spotkanie, ale do ostatniego czwartku nikt się ze mną nie kontaktował, więc sama wykręciłam jeszcze raz numer biura. Usłyszałam, że lista jest zamknięta, a ja nie zostałam uwzględniona - mówi rozczarowana.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Mocna ocena Kaczyńskiego. "Obrzydliwe. Nie życzę sobie"

Zdaniem rozmówczyni GW pracownicy lokalnego biura PiS w ten sposób chcieli tylko zyskać czas na weryfikację jej osoby. - Słychać było, że pilnują się, by nikt niepowołany nie dostał się na spotkanie - twierdzi pani Anna.

Jej relacje potwierdza pan Łukasz spod Myślenic, który także chciał dostać się na spotkanie w prezesem. W trakcie rozmowy z biurem poselskim PiS w Wadowicach jego rozmówcy próbowali go zbyć słabą jakością połączenia, a następnie mimo złożonych w trakcie rozmowy obietnic nie skontaktowali się ponownie z mężczyzną.

Pani Anna twierdzi, że już wcześniej bez problemu udawało się jej dostać na panele z politykami różnych opcji. Była na spotkaniu z Antonim Macierewiczem, Donaldem Tuskiem czy Rafałem Trzaskowskim.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(214)
Belle Pok
2 tyg. temu
Prezes wozi ze sobą elektorat autobusem , na spotkania mogą wejść tylko lokalni politycy , elektorat z autobusu ma dwóch klakierów którzy po każdym dowcipie prezesa , biją brawo i pokazują w którym momencie trzeba przestać , bo prezes ma akurat w tym momencie jakąś złotą myśl . To ja się pytam za czyje on pieniądze te wiece robi .? Skoro wyborca nie może wejść na spotkanie z Posłem na Sejm . ? PIS za takie machlojki powinien być zdelegalizowany , bo takie zachowanie powinno być karalne . On używa moich pieniędzy , pana pieniędzy i pani pieniędzy do swoich partykularnych celów . A używanie publicznych pieniędzy do prywatnych celów powinno być karalne ... !
ńpn
3 tyg. temu
Tak wygląda w praktyce pisowska praworzadność-wolność słowa,a swoboda pytań i wypowiedzi obowiązuje tylko prezesa (dawanie w szyje)-rechot i owacje na stojaco.
Szczery
3 tyg. temu
Przecież to nie są spotkania z mieszkańcami tylko złoty lokalych fanatyków sekty PiSlamu. Jeśli brakuje takich w okolicy to się ich dowozi z kraju. Przestańcie się dziwić
Wanda
3 tyg. temu
Mnie też nie wypuścili, było mi przykro. Właśnie straciliście mój głos.
Adler
3 tyg. temu
Ja się nie dziwię zainteresowaniem tym komediodramatem bo każdy chciałby zobaczyć na żywo opowieści dziwnej treści stratega , który powinien być w Tworkach a jest na wolności...
No tak
3 tyg. temu
Każdy z PO ma prawo rzucić sobie jajkiem, pomidorem w rządzących PiS ale za dyktatury PRL nie mieli odwagi i potrzeby.
Frygar
3 tyg. temu
Niezly strateg.Zaprasza na wiece tych co juz glosuja na niego.Naprawde geniusz.Bedziesz siedzial razem ze swoimi zlodziejskimi kolezkami.Rozliczymy was za te lata rujnowania kraju.
Zenek
3 tyg. temu
Niech dalej jeździ i pieprzy głupoty, każdy jego wyjazd to 1% mniej w sondażach, więc do wyborów to może mu z 10% zostanie poparcia.
jan
3 tyg. temu
Mały zaczyna grać kościołem i smoluchem dalej ogłupia ludzi.
Derreck
3 tyg. temu
Objazdowy cyrk Monty Pythona.
Gwóźdź progra...
3 tyg. temu
He, he, he, he...
Mariolka
3 tyg. temu
jak już zniszczy prl i doprowadzi do wyrzucenia z Unii to zamelduje swojemu panu na kremlu wykonanie zadania
Mietek
3 tyg. temu
Bili się o zapisanie na liste chyba żeby posłuchać kawałów Kaczyńskiego
gacek
3 tyg. temu
Teatrzyk dla ubogich i głupich. A tych PIS namnożył, nie wspominając o policjantach ich popierających gotowych na przemoc.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić