Chwile grozy na plaży. Rodzice dziękują ratownikom

Dramatyczne chwile przeżyli rodzice czteroletniej dziewczynki, która zaginęła na plaży w Lubiatowie (woj. lubuskie). Dzięki szybkiej reakcji ratowników, dziecko zostało odnalezione. "Dostaliśmy nauczkę" - napisał ojciec dziewczynki.

.Chwile grozy na plaży. Rodzice dziękują ratownikom
Źródło zdjęć: © PAP, Wikipedia
Jakub Artych

Rodzice czteroletniej dziewczynki przeżyli chwile grozy, gdy ich córka zaginęła na plaży w Lubiatowie. Sytuacja miała miejsce we wtorek 19 sierpnia, kiedy to dziecko straciło orientację w tłumie plażowiczów.

Jak podaje "Fakt", na szczęście, dzięki szybkiej reakcji ratowników, dziewczynka została odnaleziona po około 40 minutach.

Podziękowania dla ratowników zamieścił w mediach społecznościowych WOPR z Gniewina. "Zaginięcia dzieci na plaży to dla nas chleb powszedni, jednakże nie często zdarzają się podziękowania" - napisali ratownicy, udostępniając wiadomość od rodziców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sierpniówka w Tatrach. Tłumy i kolejki

Pan Damian, ojciec dziewczynki, w liście do ratowników podkreślił, że dzięki szybkiej reakcji, profesjonalnemu podejściu oraz koordynacji działań pani Julii oraz Oliwii, ich pociecha odnalazła się po około 40 minutach.

Chcielibyśmy szczerze podziękować za zaangażowanie w zaistniałą sytuację. My dostaliśmy swoją nauczkę i oby w takiej sytuacji na straży zawsze znajdowały się takie osoby jak pani Julia i pani Oliwia - czytamy.

Rodzice przyznali, że chwila nieuwagi wystarczyła, by ich córka zgubiła się wśród plażowiczów. Podkreślili, jak ważna była pomoc ratowników w tej trudnej sytuacji.

Ratownicy apelują do rodziców

Służby przypominają, że w sezonie letnim zagubienia dzieci na plaży zdarzają się bardzo często. Dlatego apelują do rodziców i opiekunów o wzmożoną czujność.

Nawet chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje - podkreślają ratownicy. - Warto też oznaczyć dzieci opaskami z numerem telefonu, co może znacznie przyspieszyć ich odnalezienie.

Dzięki szybkiej reakcji i współpracy służb oraz wypoczywających, sytuacja zakończyła się szczęśliwie. Jednak to zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, jak ważne jest bezpieczeństwo najmłodszych nad wodą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Czekali niecierpliwie. W końcu jest. Spójrzcie, co trzyma sokół
Czekali niecierpliwie. W końcu jest. Spójrzcie, co trzyma sokół
Dwa zaginięcia, jeden schemat. Kiedyś współpracowali
Dwa zaginięcia, jeden schemat. Kiedyś współpracowali
13-latka zatrzymana w centrum Krakowa. Smutny widok
13-latka zatrzymana w centrum Krakowa. Smutny widok
Zaginął naukowiec z Warszawy. Jego córki apelują o pomoc
Zaginął naukowiec z Warszawy. Jego córki apelują o pomoc
Zaczyna się w gniazdach. "Oficjalnie!" Leśnicy pokazali dowód
Zaczyna się w gniazdach. "Oficjalnie!" Leśnicy pokazali dowód
Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Wielu rannych
Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Wielu rannych
Była ostatnią dziewczyną Epsteina. Taką robi karierę
Była ostatnią dziewczyną Epsteina. Taką robi karierę
32-latek zaginął. Samochód na parkingu przy parku. Oto finał
32-latek zaginął. Samochód na parkingu przy parku. Oto finał
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Podarował konia Putinowi. Ksiądz z Rosji zginął na froncie
Podarował konia Putinowi. Ksiądz z Rosji zginął na froncie
Wędkarze sprzątali stawy. Ktoś wezwał służby. "Ręce opadają"
Wędkarze sprzątali stawy. Ktoś wezwał służby. "Ręce opadają"
Śmierć Epsteina. Nowe nagranie. Tym zajmowali się strażnicy
Śmierć Epsteina. Nowe nagranie. Tym zajmowali się strażnicy