Trudne chwile małżeństwa z Polski na Maderze. 42-latek w szpitalu

Chwile grozy przeżyła para turystów z Polski, która spędzała wakacje na Maderze. Jak poinformowały tamtejsze media, w pewnym momencie do lokalnych służb wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny. Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą, w trakcie której został odnaleziony.

Ratownicy uratowali Polaka zaginionego u wybrzeży MaderyRatownicy uratowali Polaka zaginionego u wybrzeży Madery
Źródło zdjęć: © Getty Images | Frederico Almeida

Portugalski zespół ratowników odnalazł 42-letniego turystę z Polski, który zaginął, u wybrzeży wyspy Madera podczas snurkowania, czyli nurkowania z wykorzystaniem maski z rurką. Mężczyzna został odnaleziony dzięki użyciu nowoczesnych technologii. Przetransportowano go do szpitala.

Akcja ratunkowa rozpoczęła się po zaalarmowaniu służb przez żonę 42-latka, która nie mogła nawiązać kontaktu z mężem. Według informacji, które uzyskała Polska Agencja Prasowa, mężczyzna wypłynął na snurkowanie i zaginął w okolicach miejscowości Seixal, na północnym zachodzie wyspy. Żona zaniepokojona jego nieobecnością zwróciła się po pomoc do lokalnych służb ratowniczych.

Zgodnie z relacją wydawanego na Maderze "Diario de Noticias", poszukiwania trwały kilka godzin. W trakcie prowadzonej akcji zaangażowane były różne instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poruszenie w Danii. Odkryto duże cmenatrzysko wikingów

Pozytywny koniec poszukiwań Polaka na Maderze

Polaka udało się zlokalizować w pobliżu jednej ze skalistych plaż. Ratownicy podkreślili, że sytuacja była trudna z powodu "wysokich fal oraz ciemności", które uniemożliwiały turyście wydostanie się w bezpieczne miejsce.

Po zakończeniu poszukiwań lokalne władze przekazały, że w akcję ratunkową zaangażowano nowoczesne technologie. Szczególnie istotne okazało się wykorzystanie w akcji drona, który umożliwił nawiązanie kontaktu z Polakiem.

Poszkodowanemu dostarczono za pomocą drona zestaw pierwszej pomocy, w którym znalazła się m.in. peleryna ratunkowa, chroniąca przed wychłodzeniem. Po odnalezieniu i zabezpieczeniu turystę przetransportowano śmigłowcem portugalskiej marynarki wojennej na ląd.

Zgodnie z informacjami opublikowanymi w poniedziałek przez zespół ratowników z Santa Cruz, mężczyzna został przewieziony do jednego ze szpitali na wyspie, gdzie otrzymał niezbędną pomoc medyczną.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"