Komunia i drogie prezenty. Presja dotyka też niewierzących

Pierwsza komunia coraz częściej oznacza dla rodzin wyścig po laptopy, smartfony i hulajnogi. Jak opisuje "Fakt", presję odczuwają także rodzice dzieci, które nie przystępują do sakramentu, bo nie chcą, by ich dzieci czuły się gorsze od rówieśników.

Dzieci w drodze do przyjęcia sakramentu pierwszej komunii św.Dzieci w drodze do przyjęcia sakramentu pierwszej komunii św.
Źródło zdjęć: © Facebook
Karol Osiński

Magdalena, która nie jest osobą wierzącą, powiedziała w rozmowie z "Faktem", że sama zaproponowała synowi udział w komunii. Z jej relacji wynikało jednak, że w klasie chłopca rozmowy dotyczyły głównie pieniędzy i prezentów, a nie religijnego znaczenia uroczystości.

Chłopiec odmówił, bo uznał, że udawanie wiary dla korzyści byłoby nie w porządku wobec samego siebie. Mimo trudnej sytuacji finansowej matka kupiła mu nowy, gamingowy laptop, finansując wydatek kartą kredytową. Jak tłumaczyła, syn wcale tego nie oczekiwał, a ona chciała docenić jego konsekwencję.

Komunia i presja drogich prezentów

Według rozmówczyni "Faktu" podobna presja drogich prezentów pojawia się dziś w wielu klasach. Dzieci porównują kwoty z kopert i sprzęt, który dostały, a skromniejszy upominek potrafi stać się powodem do wstydu. Wśród najczęściej wymienianych prezentów są hulajnogi elektryczne, laptopy i inna elektronika.

Na zakupowy wymiar komunii zwraca uwagę też Joanna Szpatowicz z Allegro.pl. W rozmowie z "Faktem" wskazała, że już w kwietniu rośnie zainteresowanie rzeczami potrzebnymi do organizacji uroczystości, takimi jak dekoracje, świece, zaproszenia i podziękowania, a także drobnymi pamiątkami religijnymi.

Najwięcej zakupów odnotowujemy tuż po majówce — wtedy szczególnie popularne są zabawki (np. większe zestawy LEGO czy pojazdy zdalnie sterowane), elektronika (konsole, laptopy, smartfony, smartwatche, słuchawki, drony) oraz hulajnogi elektryczne - wspomniała.

Później przychodzi drugi wyraźny wzrost sprzedaży. Po majówce oraz pod koniec maja i w czerwcu dzieci wydają komunijne pieniądze razem z rodzicami, wybierając m.in. większe zestawy LEGO, pojazdy zdalnie sterowane, konsole, laptopy, smartfony, smartwatche, słuchawki, drony i hulajnogi elektryczne.

Prezenty komunijne coraz dalej od religijnego sensu

Statystyki Allegro, o których mówiła przedstawicielka platformy, pokazują więc, że w wielu domach sama koperta przestała wystarczać. Zakupy obejmują zarówno religijne pamiątki, jak i duże prezenty komunijne, które coraz mocniej wpływają na oczekiwania dzieci i rodziców.

O skutkach takiego podejścia od lat mówią duchowni. Ks. prof. Andrzej Kobyliński, filozof i kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie, ocenił w rozmowie z "Faktem", że pierwsza komunia w Polsce od dawna traci swój religijny charakter, a coraz więcej miejsca zajmują pieniądze, wygląd i wystawne przyjęcia.

Duchowny uważa, że dzieci zamiast przeżycia duchowego dostają lekcję konsumpcjonizmu. Ostrzegł też, że im później przyjdzie opamiętanie, tym większe będą straty duchowe i moralne wśród dzieci oraz młodzieży.

Wybrane dla Ciebie