Najważniejsze informacje
- Naukowcy porównali warunki obecnych oceanów z prognozą na 2100 r.
- U kałamarnic objętość mózgu spadła o 49 proc., najmocniej w obszarach związanych z widzeniem.
- Zwierzęta miały większy problem z żerowaniem, choć ich ciała nie zmieniły rozmiaru.
Zespół z kanadyjskiego Acadia University przedstawił wyniki podczas SEB Conference 2026. Jak wskazuje PAP, badacze sprawdzali wpływ rosnącego stężenia dwutlenku węgla w wodzie na kałamarnice rafowe Sepioteuthis lessoniana. Największe zmiany pojawiły się w częściach mózgu odpowiedzialnych za odbiór bodźców wzrokowych.
W eksperymencie porównano dwa zbiorniki. W jednym woda miała pH 8,2, typowe dla obecnych oceanów, a w drugim pH 7,8, zgodne z prognozą na 2100 r. Kałamarnice hodowane od wyklucia w bardziej zakwaszonej wodzie miały mózgi mniejsze o 49 proc. od zwierząt z grupy kontrolnej.
Tajemnicze odkrycie w Egipcie. Badacze mówią o wielkiej szansie
Eksperyment z dwutlenkiem węgla
Badacze przypominają, że głowonogi, w tym kałamarnice, mątwy i ośmiornice, uchodzą za jedne z najbardziej rozwiniętych bezkręgowców. Według naukowców mają liczbę neuronów porównywalną z psami. Dlatego tak duży spadek objętości mózgu może wyraźnie wpływać na ich codzienne zachowanie i skuteczność polowania.
Od razu zauważyłem, że ich mózgi były o połowę mniejsze. Musiałem sprawdzić diagnostyczne dane wyjściowe z programu. To było prawdziwe zaskoczenie. Zupełnie się tego nie spodziewałem - opowiadał dr Garett Allen.
Zespół zaznaczył też, że wyższe stężenie dwutlenku węgla nie wpłynęło na wielkość ciała badanych zwierząt.
Co dzieje się z mózgiem kałamarnicy?
Nowe wyniki łączą się z wcześniejszymi obserwacjami, według których Sepioteuthis lessoniana słabiej poluje w zakwaszonej wodzie. -
Uważamy, że mniejsza chęć do żerowania może być związana ze spadkiem ostrości widzenia - wyjaśniał dr Allen.
Naukowcy sprawdzają teraz, czy za kurczeniem mózgu stoją niedobory składników odżywczych lub stres oksydacyjny, i obserwują reakcję zwierząt w dłuższym czasie.