Przed kilkoma dniami po sieci zaczął krążyć filmik, na którym uchwycony został chłopak pędzący jednośladem. Swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla spacerowiczów oraz rowerzystów.
Nagranie wstrząsnęło internautami. Zainteresowała się nim również policja. Szybko ustalono, kto kierował pojazdem przypominającym rower elektryczny.
W toku postępowania ustalono, że osobą widoczną na nagraniu był 15-letni chłopak. Sprawą zajmują się obecnie funkcjonariusze Komisariatu Policji I w Krakowie - informuje TVP3 Kraków.
Grozi mu kara grzywny lub nagany
Ujawniono też, że postępowanie prowadzone jest pod kątem artykułu 98 Kodeksu wykroczeń.
W tym przypadku mowa o przewinieniu polegającym na "prowadzeniu pojazdu poza drogą publiczną, strefą zamieszkania lub strefą ruchu bez zachowania należytej ostrożności, czym zagraża się bezpieczeństwu innej osoby".
Za taki wybryk grozi kara grzywny lub nagany.