Ćwiczenia NATO. Rosja gotowa do "natychmiastowej odpowiedzi"
Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu mówi o gotowości tego kraju do reakcji na ćwiczenia NATO w Europie Wschodniej i na Bałtyku.
Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu powiedział, że NATO zwiększyło ostatnio aktywność wojskową w pobliżu południowych granic Rosji - informuje rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti. W związku z tym armia dostała rozkaz bycia "w gotowości do natychmiastowej odpowiedzi" na działania sił NATO, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Pijesz kawę na czczo? Ekspert mówi, czym to się może skończyć
Ćwiczenia wojskowe na Krymie - "odpowiedź na działania NATO"
Szojgu wziął udział w kolejnych już w ostatnich tygodniach ćwiczeniach wojskowych Rosji. Tym razem rozpoczęły się na poligonie Opuk na okupowanym Krymie. Bierze w nich udział ponad 10 tys. żołnierzy, 1,2 tys. czołgów i samochodów pancernych, a także 40 okrętów wojennych. Według niego jest to odpowiedź na "rozmieszczone na Morzu Czarnym siły NATO, które przypływają tam z portów greckich".
W tym regionie aktywność militarna bloku NATO znacznie wzrasta. Wzrastają działania wywiadowcze, zwiększa się intensywność i skala szkolenia operacyjnego. Musimy być przygotowani na natychmiastową reakcję w przypadku wzrostu napięcia - podkreślił szef MON.
Czytaj także: Tysiące Rosjan na ulicach. "Precz z Putinem"
Wcześniej Szojgu poinformował, że zdecydował się zakończyć ćwiczenia wojskowe w południowych i zachodnich okręgach wojskowych. Nakazał także jednostkom opuścić tymczasowe poligony na granicy z Ukrainą i do piątku 23 kwietnia powrócić do miejsc stałego przebywania. Jednocześnie wzmocnił wojsko na południu kraju w odpowiedzi na wzrost sił NATO w regionie.
Największe ćwiczenia NATO od czasów zimnej wojny
W maju i w czerwcu tego roku Sojusz Północnoatlantycki przeprowadzi manewry "Europe Defence 2021" - największe od czasu zimnej wojny. Głównym celem ćwiczeń są działania obronne i ofensywne w Europie Wschodniej i krajach bałtyckich. W tym roku szczególne aktywne ćwiczenia będą w południowej Europie.
W ostatnich tygodniach doszło do zbliżenia i znaczącego wzrostu liczebności wojsk rosyjskich w regionach graniczących z Ukrainą. Wówczas ministerstwo obrony Ukrainy informowało, że Rosja przyciągnęła do granic około 150 tysięcy żołnierzy. To największa liczba żołnierzy i techniki wojskowej, jaką Federacja Rosyjska kiedykolwiek rozlokowała w pobliżu granicy z Ukrainą.