Radny pokazał zdjęcie z urzędu. W sieci zawrzało
Pracownicy Urzędu Miasta Zgierz na drzwiach jednego z pokojów w swoim miejscu pracy zauważyli nietypową kartkę. Znajdował się na niej napis "czajnikowy areszt". Okazało się, że za drzwiami znajduje się ponad 80 czajników elektrycznych. Do tej pory korzystali z nich urzędnicy. Zabrały je jednak władze miasta... w ramach oszczędności.
Źródło zdjęć: © Facebook | Przemysław Jagielski