Dąb Bartek ma 700 lat i... doczeka się potomstwa! Leśnicy pokazali zdjęcia

Sędziwy, ale wciąż witalny! Dąb Bartek, rosnący na terenie Nadleśnictwa Zagnańsk (RDLP w Radomiu), po raz kolejny doczeka się potomstwa. Tym razem wegetatywnego, które powstanie w procesie szczepienia. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa!

Sędziwy, ale wciąż witalny dąb Bartek rosnący na terenie Nadleśnictwa Zagnańsk (RDLP w Radomiu) po raz kolejny doczeka się potomstwa – tym razem wegetatywnego, Sędziwy, ale wciąż witalny dąb Bartek rosnący na terenie Nadleśnictwa Zagnańsk (RDLP w Radomiu) po raz kolejny doczeka się potomstwa – tym razem wegetatywnego,
Źródło zdjęć: © lasy.gov.pl | Edyta Nowicka

Leśnicy w ramach projektu ochrony i promocji tego wyjątkowego pomnika przyrody pobrali zrazy w celu wyhodowania młodych "Bartusiów". Czym są owe zrazy? To fragmenty jednorocznych pędów o długości 20-30 cm, które pobiera się w okresie zimowego spoczynku drzewa, jeszcze przed ruszeniem wiosennych soków. Następnie, podczas szczepienia, na podkładce, czyli przygotowanym wcześniej, zredukowanym na wysokość drzewku dębowym innego pochodzenia, powstaną identyczne genetycznie osobniki jak dąb Bartek.

Jest to jeden ze sposobów zachowania zasobów genetycznych wyjątkowego drzewa. Dąb Bartek, z racji sędziwego wieku (ma około 700 lat), obradza rzadko lub wcale. Trudno więc jest wyhodować sadzonki z żołędzi, czyli stosując rozmnażanie generatywne. Ostatni raz udało się to w 2018 roku, uzyskując ze 100 żołędzi jedynie 19 sadzonek.

Najważniejsze, że symbol świętokrzyskiej przyrody jest w dobrej kondycji. Otoczony jest troskliwą opieką leśników w ramach projektu ochrony, zachowania i promocji finansowanego ze środków własnych Lasów Państwowych (funduszu leśnego) - podkreślają leśnicy z Nadleśnictwa Zagnańsk.

Po wykonaniu szeregu ekspertyz i działań dotyczących poprawy jego statyki (m.in. konserwacja systemu podpór i wiązań) oraz zdrowotności (m.in. doświetlenie korony, usunięcie nalotów drzew i roślin zielnych ze wgłębień w obrębie konarów), ze względu na zmianę klimatu, trudne warunki pogodowe, ujęcia wody w pobliżu i związane z tym obniżenie wód gruntowych, w ostatnich latach szczególną uwagę leśnicy poświęcają właśnie zagadnieniom wody w otoczeniu Bartka.

W 2021 roku na działania związane z ochroną, zachowaniem i promocją dębu leśnicy wydali blisko 60 tys. zł, a na ten rok planują ponad przeznaczyć 70 tys. zł. Pieniądze te zostaną wykorzystane m.in na instalacje nawadniającą, rozmnażanie, kontynuację działań zapobiegających rozszczelnieniu konaru północnego, ekspertyzę statyki, monitoring, przegląd instalacji odgromowej oraz działania w ramach utrzymania infrastruktury turystycznej i promocji.

Niezwykły lokator budki lęgowej dla ptaków. Odkrycie leśników z warmińsko-mazurskiego

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował