Rafał Strzelec
Rafał Strzelec| 

Dla Marcina pójdą na miejsce tragedii. Zabiło go trzech nastolatków

42

Marcin Mizia zmarł po tym, jak został pobity w niedzielę przez trzech nastolatków podczas Fun Festivalu w Sosnowcu. Tydzień po tych zdarzeniach zaplanowano spacer ku pamięci 28-latka. W miejscu, gdzie został skatowany, zapłoną znicze.

Dla Marcina pójdą na miejsce tragedii. Zabiło go trzech nastolatków
Spacer ku pamięci Marcina Mizi w Sosnowcu (Facebook, KS Spójnia Landek)

Marcin Mizia został bestialsko pobity w niedzielę (9 czerwca) podczas "Dni Sosnowca". Mężczyzna udał się na tę imprezę ze swoją narzeczoną. Gdy zobaczył agresywne zachowanie ze strony trójki nastolatków, postanowił interweniować.

Jakub, Wiktor i Dominik, wszyscy w wieku 16 lat, brutalnie pobili 28-latka i jego narzeczoną. Mężczyzna trafił do szpitala. W nocy z wtorku na środę Marcin Mizia zmarł. Sprawców pobicia zatrzymano. Sąd zadecydował, że najbliższy trzy miesiące spędzą w ośrodku dla nieletnich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Zabójstwo w Płaczewie. Zwłoki 35-latka zalali betonem w garażu

Sosnowiec. Upamiętnią skatowanego Marcina

Jak donosi "Fakt", tydzień po zdarzeniu w Sosnowcu odbędzie się spacer ku pamięci Marcina. Jeden z mężczyzn postanowił skrzyknąć ludzi w sieci i zorganizować marsz. Pan Mateusz w rozmowie z tabloidem przyznał, że " jest "wstrząśnięty tym wydarzeniem".

Nie zgadzam się na taką znieczulicę. Chcę, abyśmy wszyscy zrobili sobie taką autorefleksję i oddali hołd temu chłopakowi. Gdyby nie on, to miasto opłakiwałoby 19-letniego maturzystę. To właśnie 28-letni Marcin stanął w jego obronie, agresorzy szarpali maturzystę i okładali. Potem agresję przerzucili na 28-latka i nie odpuścili do samego końca, kopiąc go leżącego, a także bijąc jego narzeczoną - powiedział pan Mateusz.

W spacerze ma brać udział także rodzina organizatora. Jak podaje "Fakt", spacer rozpocznie się w niedzielę (16 czerwca) około godz. 19.00 przy ul. B. Komorowskiego, przy wjeździe na teren kompleksów sportowych. Ludzie mają przejść pod Depozyt Ubraniowy.

W tym miejscu doszło do pobicia Marcina. Zapłoną znicze. Spacer ma się odbyć w ciszy. Może w nim wziąć udział każda osoba, którą dotknęły wydarzenia sprzed tygodnia i chce wyrazić sprzeciw wobec obojętności na agresję.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić