Do straży miejskiej wbiegła zdenerwowana kobieta. Konieczne było wybicie szyby

W sobotnie przedpołudnie na warszawskiej Ochocie doszło do niebezpiecznej sytuacji. Do siedziby Straży Miejskiej wbiegła kobieta, informując, że w zamkniętym samochodzie pozostała jej 12-miesięczna wnuczka. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji dziecko zostało bezpiecznie uwolnione.

.Szybka reakcja uratowała dziecko z zamkniętego auta
Źródło zdjęć: © SM Warszawa
Edyta Tomaszewska

W sobotę, 28 czerwca około godziny 10:25, do siedziby III Oddziału Terenowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy przy ulicy Przemyskiej 18 wbiegła zdenerwowana kobieta. Poinformowała, że pozostawiła w zaparkowanym samochodzie kluczyki oraz swoją 12-miesięczną wnuczkę.

Gdy oddaliła się od pojazdu zaledwie na chwilę, auto niespodziewanie zatrzasnęło się, pozostawiając dziecko w środku. Jeden z funkcjonariuszy natychmiast ruszył z pomocą.

Miejsce, w którym stał pojazd, było oddalone o kilkadziesiąt metrów od siedziby oddziału. W aucie, na tylnym siedzeniu, w foteliku, znajdowała się mała dziewczynka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kielce. Dziecko spacerowało po parapecie.

Była wyraźnie zestresowana i zdezorientowana. Wspólnie z kierowcą innego samochodu funkcjonariusz próbował za pomocą szerokich taśm samoprzylepnych opuścić szybę, jednak próby te okazały się nieskuteczne - relacjonuje warszawska straż miejska.

- W tym momencie wiedziałem, że konieczne będzie wybicie szyby w aucie, aby jak najszybciej wydostać dziewczynkę – mówi starszy inspektor Zbigniew Galas z III Oddziału Terenowego.

W międzyczasie na miejsce zdarzenia dotarła matka dziecka. Z każdą minutą sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna dla zamkniętej dziewczynki — rosnące napięcie, stres, a także ryzyko przegrzania organizmu wymagały szybkiej reakcji.

Za zgodą właścicielki pojazdu funkcjonariusz wybił szybę w przednich drzwiach po stronie kierowcy, najbardziej oddalonej od dziecka. Dzięki temu możliwe było bezpieczne wydostanie malucha z wnętrza auta.

Cała akcja przebiegła sprawnie i zakończyła się szczęśliwie — dziecku nic się nie stało. "Będąc w ramionach mamy, uspokojona dziewczynka zaczęła się uśmiechać. Mama i babcia podziękowały za szybką i skuteczną interwencję" - relacjonują strażnicy. Po dopełnieniu niezbędnych formalności kobiety mogły zabrać dziecko do domu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skandaliczny proceder na Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Skandaliczny proceder na Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie