Doigrała się skandalicznym zachowaniem. Ukrainka deportowana z Polski
Straż Graniczna wydała decyzję o natychmiastowym wydaleniu 41-letniej Ukrainki do jej kraju. Okazuje się, że kobieta dopuściła się licznych wykroczeń w Polsce. Znamy szczegóły.
Najważniejsze informacje
- Decyzję o zobowiązaniu do powrotu do Ukrainy nadano z rygorem natychmiastowej wykonalności.
- Kobieta miała na koncie liczne interwencje: m.in. zakłócanie porządku, picie alkoholu w miejscach zakazanych, zaśmiecanie terenu.
- Obowiązuje ją 5-letni zakaz ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen.
Funkcjonariusze z Nowego Targu (woj. małopolskie), pod nadzorem Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, przeprowadzili 3 marca 2026 r. kontrolę legalności pobytu 41-letniej obywatelki Ukrainy. Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na policja.pl, wobec tej osoby od października 2022 r. do lutego 2026 r. wielokrotnie interweniowano.
Skandaliczne zachowanie 41-latki. Ukrainka została deportowana z Polski
Ukrainka uporczywie i wielokrotnie naruszała polskie prawo. Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu w końcu wystąpiła do Komendanta Placówki Straży Granicznej w Zakopanem o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemki do powrotu do Ukrainy. Komendant nałożył rygor natychmiastowej wykonalności swojej decyzji. Funkcjonariusze Straży Granicznej jeszcze tego samego dnia przekazali 41-letnią kobietę stronie ukraińskiej na granicy.
Ukrainka miała sporo za uszami. Naruszała polskie prawo od 2022 roku
Według Policji, interwencje wobec kobiety dotyczyły naruszeń porządku publicznego, zakłócania spokoju i spoczynku nocnego, używania słów nieprzyzwoitych, spożywania alkoholu w miejscach objętych zakazem, zaśmiecania terenu oraz niewłaściwej opieki nad zwierzęciem. Względem 41-latki kierowano liczne wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Sąd uznawał ją winną i wymierzał grzywny. Policjanci stosowali także pouczenia oraz mandaty karne kredytowane. Mimo to, zachowanie Ukrainki pozostawało bez zmian.
Zakaz wjazdu do Polski i Schengen dla Ukrainki
Po tym, jak Ukrainka została wydalona z Polski, nałożono na nią dodatkowe ograniczenia. Otrzymała 5-letni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz państw strefy Schengen. Ten środek ma zapobiegać dalszym naruszeniom przez nią prawa i wzmocnić porządek publiczny w regionie.
Sprawę koordynowali policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie, zajmujący się m.in. działaniami związanymi z deportacjami cudzoziemców.