Trumpowi grozi eksmisja z własnej posiadłości

Po wyprowadzce z Białego Domu Donald Trump i jego bliscy wyjechali na Florydę. Obecnie były prezydent spędza czas w Mar-a-Lago w Palm Beach, jednak istnieje prawdopodobieństwo, że i ten dom będzie musiał opuścić. Wszystko przez umowę podpisaną z radą miasta.

Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ian MacNicol , Stringer

Donald Trump po zakupie posiadłości Mar-a-Lago przekształcił ją w luksusowy klub towarzyski dla wybranych. Uzyskał zgodę na prowadzenie takiej działalności, jednak pod pewnymi warunkami – m.in. członkowie, łącznie z właścicielem, nie mogą spędzać tam więcej niż siedem dni pod rząd.

Od zasady istnieje siedmiu dni istnieje pewien wyjątek. Prawo Palm Beach przewiduje również, że ewentualnie goście Mar-a-Lago mogę tam mieszkać przez nawet trzy tygodnie. Muszą się jednak liczyć z tym, że w konsekwencji nie wolno im będzie zanocować tam ani razu przez rok.

Donald Trump zostanie zmuszony do wyjazdu z Florydy?

Donald Trump od początku zdawał sobie sprawę, że nie może przenieść się do Palm Beach na stałe – a przynajmniej nie do Mar-a-Lago. Były prezydent i jego prawnicy brali nawet udział w spotkaniach rady miejskiej oraz podpisali specjalną umowę, zobowiązującą Trumpa do przestrzegania zasady trzech tygodni.

Zobacz też: Aleksander Kwaśniewski o Donaldzie Trumpie: politycznie będzie mu trudno

Jak jednak wynika z wyliczeń urzędników, Donald Trump złamał swoje zobowiązania. Mimo że wrócił do Mar-a-Lago 20 stycznia, wielokrotnie przyjeżdżał do swojej posiadłości jeszcze w trakcie pełnienia prezydentury. W konsekwencji Urząd Miasta Palm Beach wszczął postępowanie w sprawie wyjaśnienia, czy wobec Trumpa należy wyciągnąć konsekwencje.

Ta sprawa jest rozpatrywana przez naszego prokuratora miejskiego Johna Randolpha. Pan Randolph przegląda Deklarację użytkowania i nasz Kodeks Zarządzeń w celu ustalenia, czy były prezydent Trump może mieszkać w Mar-a-Lago – potwierdził Krik Blouin, rzecznik Urzędu Miasta Palm Beach (CNN).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Skandaliczny proceder w Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Skandaliczny proceder w Ukrainie. Wymyślono to, by uniknąć wojska
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Podejrzane zachowanie mężczyzny. Policja tłumaczy, czemu go szuka
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Tramwaj uderzył w autokar. Wbił się w bok pojazdu
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wadowice. Dziecko wypadło z 3. piętra. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Niezwykła żaba odkryta w Peru. Nie zgadniesz, gdzie nosi jaja
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie