Donald Trump przerywa milczenie. Asystent musiał szybko reagować

374

Po opuszczeniu Waszyngtonu Donald Trump udał się do swojej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Były prezydent spędza czas m.in. w klubie golfowym i to właśnie tam przyznał, że jako polityk nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. To jego pierwszy publiczny komentarz, odkąd ustąpił z urzędu.

Donald Trump przerywa milczenie. Asystent musiał szybko reagować
(Getty Images)

Od dnia zaprzysiężenia Joego Bidena na prezydenta USA Donald Trump nie udzielał mediom oficjalnych komentarzy. W krótkim komentarzu dla "Washington Examiner" zasugerował jednak, że rozważa powrót do polityki.

Donald Trump wróci do polityki? Znaczące słowa byłego prezydenta USA

Krótki komentarz padł podczas posiłku Trump International Golf Club. "Washington" Examiner podaje, że Trump, zapytany o plany na przyszłość, odpowiedział, że ma pomysł, ale jeszcze nie czas go zrealizować.

Zrobimy coś, ale jeszcze nie teraz – krótko stwierdził Trump.
Zobacz także: Zobacz też: Aleksander Kwaśniewski o Donaldzie Trumpie: politycznie będzie mu trudno

Po tej deklaracji do Donalda Trumpa podszedł jego asystent i wywiad został przerwany. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy media donoszą o prawdopodobnym powrocie miliardera do amerykańskiej polityki. Jeszcze przed inauguracją Joego Bidena na prezydenta USA pojawiły się pogłoski, że Trump rozważa założenie własnej partii politycznej. "The Wall Street Journal" podał, że ugrupowanie nosiłoby nazwę Partia Patriotów.

Od czasu inauguracji Joego Bidena Donald Trump unika oficjalnych wystąpień. Operator CNN zdołał jednak nakręcić moment, gdy były prezydent USA spędza czas na polu golfowym. Trump miał na głowie czapkę ze swoim hasłem wyborczym "Make America Great Again" (ang. "Uczyńmy Amerykę znowu wielką").

Autor: EKO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić