Dramat 80-latki z Małopolski. Nie ma już do czego wracać

W jednym z prywatnych domów w miejscowości Jelcza w powiecie miechowskim doszło do ogromnego dramatu. Wybuch gazu spowodował zawalenie się budynku. 80-letnia właścicielka została bez dachu nad głową.

Budynek złożył się jak domek z kartBudynek złożył się jak domek z kart
Źródło zdjęć: © Policja

Do dramatycznego zdarzenia doszło 3 kwietnia tuż przed godziną 16.00. Dyspozytor odebrał zgłoszenie dotyczące wybuchu o ogromnej sile w domu jednorodzinnym zlokalizowanym miejscowości Jelcza w powiecie miechowskim w Małopolsce. Na miejsce zdarzenia niezwłocznie wysłano służby ratunkowe.

Sytuacja była bardzo poważna. Na miejsce skierowana została grupa dochodzeniowo- śledcza, powiadomiono także Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Widok, który zastali pod wskazanym adresem służby przerażał. Siła wybuchu była na tyle duża, że budynek złożył się niczym domek z kart.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Tusk nauczył się od PiS". Ekspertka komentuje "babciowe"

W czasie wybuchu wewnątrz domu znajdowała się jego właścicielka. 80-latka była jedyną lokatorką. Poszkodowana odniosła liczne poparzenia, przytomna, karetką pogotowia została przewieziona do szpitala w Miechowie.

Kobieta przeżyła prawdziwy dramat. W wyniku niebezpiecznego zdarzenia staruszka straciła dach nad głową.

Służby ustaliły, co najprawdopodobniej wydarzyło się w miejscowości Jelcza. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w budynku rozszczelniła się butla gazowa z propan-butanem.

Ta używana była przez 80-letnią mieszkankę domu do zasilania kuchenki. To nie pierwszy tego typu przypadek w ostatnich latach w Polsce.

Policja opublikowała w sieci zdjęcia, na których widać ogromną skalę destrukcji. W wyniku wybuchu zniszczeniu uległa znaczna część domu, który decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego został wyłączony z dalszego użytkowania. Komenda Powiatowa Policji w Miechowie prowadzi w tej sprawie dochodzenie.

Wybrane dla Ciebie