Dramat na drodze. Policja wskazuje przyczynę wypadku
Na drodze S12/S17 w Kurowie (woj. lubelskie) doszło do dachowania samochodu. W wypadku ucierpiała jedna osoba, którą przewieziono do szpitala. Policja informuje, że przyczyną zdarzenia była niedostosowana do warunków prędkość kierowcy.
Najważniejsze informacje
- 30-latek z Warszawy stracił panowanie nad kierownicą, co doprowadziło do dachowania.
- 55-letnia pasażerka trafiła do szpitala z ogólnymi potłuczeniami.
- Policja apeluje o dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych.
11 stycznia przed godziną 8:00 na drodze S12/S17 w Kurowie doszło do poważnego wypadku. 30-letni kierowca z Warszawy jechał za szybko jak na śliską drogę i stracił panowanie nad autem. Samochód wpadł w poślizg, uderzył w barierę, dachował i wylądował w rowie.
Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze, którzy potwierdzili, że kierowca był trzeźwy i nie odniósł obrażeń. Niestety, jego pasażerka, 55-letnia kobieta, została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono u niej ogólne potłuczenia.
Policja określiła to zdarzenie jako kolizję i przypomniała, jak ważne jest dopasowanie prędkości do warunków na drodze. Gdy pada deszcz lub śnieg, droga jest śliska, więc nawet jadąc zgodnie z ograniczeniem, trzeba uważać.
Nie żyje policjantka. Wzruszający gest jej kolegów
Wolniej w tym przypadku znaczy bezpieczniej - powiedziała nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak, podkreślając konieczność zachowania szczególnej ostrożności w trudnych warunkach pogodowych. Takie podejście może pomóc w uniknięciu podobnych sytuacji w przyszłości.
Droga S12/S17 jest istotnym szlakiem komunikacyjnym, a jej bezpieczeństwo zależy od odpowiedzialnych zachowań uczestników ruchu. Odpowiednia prędkość, która umożliwi bezpieczne manewrowanie, jest niezbędna, by chronić siebie i innych.
Dramat na drodze. Policja apeluje
Wypadek pod Kurowem to przypomnienie, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i dostosowywanie swojej jazdy do warunków drogowych. Policja nieustannie apeluje, by każdy kierowca stał się odpowiedzialnym uczestnikiem ruchu, co może znacząco poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach.