Dramat na ścieżce rowerowej. Kobieta wpadła do Dunajca

Niebezpieczne wypadki w rejonie Szczawnicy. Ratownicy z Grupy Podhalańskiej GOPR kilka razy interweniowali w związku z wypadkami, jakie miały miejsce na ścieżkach rowerowych.

.Kobieta wpadła do Dunajca.
Źródło zdjęć: © Facebook | GOPR

Goprowcy mają ręce pełne roboty. W środę 31 lipca do dyżurki Grupy Podhalańskiej GOPR w Szczawnicy zgłosił się mężczyzna, który upadł podczas jazdy na rowerze.

Mężczyzna doznał urazu kolana i poważnie rozciął nogę. Został zaopatrzony przez ratowników. Na dalsze leczenie udał się własnym transportem - informują ratownicy.

Tego samego dnia po południu goprowcy otrzymali kolejne wezwane. Ok. godz. 16:00 od przepływającego Spływem Dunajcem flisaka ratownicy górscy otrzymali zgłoszenie o wypadku rowerowym naprzeciw Sokolicy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gwałt i brutalne pobicie 50-latka koło Zakliczyna

Poszkodowana podczas jazdy rowerem niefortunnie wpadła do Dunajca. Skarżyła się na ból pleców okolicy lędźwiowej - relacjonują goprowcy.

Ratownicy zabezpieczyli poszkodowaną i ewakuowali do granicy, gdzie została przekazana ratownikom GP GOPR Sekcja Szczawnica. Goprowcy przetransportowali kobietę do karetki.

Ratownicy przypominają, że osoby poruszające się szlakami rowerowymi, których przebieg pokrywa się ze szlakami pieszymi proszone są o zachowanie szczególnej ostrożności. Należy pamiętać, że bezwzględne pierwszeństwo mają turyści poruszający się pieszo. Trasy rowerowe w Pieninach pokrywają się ze szlakami pieszymi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie