Górale skarżą się na Romów. "Z sześciu grup zostały już dwie"

Od kilku lat na ulicach Zakopanego można spotkać romskie kapele. Mieszkańcy i pracownicy sklepów przy Krupówkach mają już dość grajków. Komendant Straży Miejskiej w Zakopanem w rozmowie z o2.pl podkreśla, że strażnicy skutecznie radzą sobie z Romami, którzy zakłócają spokój na głównej ulicy w Zakopanem.

Grupa Romów w Zakopanem.Grupa Romów w Zakopanem.
Źródło zdjęć: © TikTok
Edyta Tomaszewska

Krupówki to najsłynniejsza ulica w Zakopanem. Na głównym deptaku w stolicy Tatr znajdują się restauracje, hotele, bary i sklepy. Od dłuższego czasu na Krupówkach, co jakiś czas można spotkać grupę śpiewających i grających na różnych instrumentach Romów.

Chodź występy romskich kapel wzbudzają chwilowe zainteresowanie wśród turystów, to mieszkańcy i pracownicy pobliskich sklepów i lokali gastronomicznych nie kryją swojej irytacji.

Może dla turystów to jest jakaś rozrywka, ale dla mieszkańców oraz dla osób, które pracują przy Krupówkach na pewno nie. Mieszkańcy dzwonią i skarżą się, że ich uszy bolą, bo w kółko grają to samo. Miałem niezliczone skargi w tej sprawie - mówi w rozmowie z o2.pl komendant Straży Miejskiej w Zakopanem, Leszek Golonka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niedźwiedź w Zakopanem. "Apelujemy, by mieszkańcy zabezpieczali kosze na śmieci"

Jak podkreśla nasz rozmówca, Romowie uważają, że ich zasady nie obowiązują.

Kapele romskie nie mogą grać w miejscach publicznych, wszystkich obowiązują takie same zasady! - podkreśla.

Komendant Straży Miejskiej mówi, że odkąd objął to stanowisko (od 11 lipca br.) udało się skutecznie zniechęcić do grania na Krupówkach już większość romskich kapeli.

Z sześciu kapel, zostały już dwie, także radzimy sobie z nimi przy zachowaniu pełnej kultury - podkreśla komendant SM.

- Natychmiast reagujemy na zgłoszenia, mamy też monitoring oraz codzienne piesze patrole. Staramy się, żeby ludzie mieli tu spokój. My ich nie ścigamy, staramy się z Romami rozmawiać w sposób kulturalny i spokojny. Tłumaczymy im, że nie mogą grać i pobierać za to pieniędzy - dodaje Leszek Golonka.

- Czy zdarza się, że Romowie zostają ukarani mandatami? - Różnie, jeżeli jest kilka wykroczeń to zdarzają się mandaty - mówi nasz rozmówca.

Okazuje się, że romscy grajkowie wypracowali sobie sposób na to, by uniknąć spotkania z mundurowymi.

Te grupy mają swoje sposoby. Zauważyliśmy, że często wysyłają swoich ludzi na początek lub na koniec Krupówek i jak widzą funkcjonariuszy, to dzwonią do kapeli i ostrzegają - mówi nasz rozmówca.

Zdarza się też, że jak widzą patrolujących strażników miejskich, to "te pudełka biorą pod pachę i uciekają, często je gubiąc".

- Jak tłumaczą się Romowie, gdy dochodzi do spotkania z funkcjonariuszami? - Mówią, że zawsze mają publikę. Oni uważają, że są artystami - mówi nam Leszek Golonka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"