Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Tragedia w na parkingu w Jastarni. Nie żyje dwuletnie dziecko

28
Podziel się:

Tragiczny wypadek w Jastarni. Samochód potrącił dwulatka na parkingu. Dziecko zmarło.

Tragedia w na parkingu w Jastarni. Nie żyje dwuletnie dziecko
Samochód potrącił dwulatka na parkingu w Jastarni (Getty Images)

Do tragicznej sytuacji doszło w niedzielę około godziny 14 w Jastarni na Półwyspie Helskim. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem dziecka na jednym z parkingów.

"W otrzymanym zgłoszeniu wstępnie zostaliśmy poinformowani o potrąceniu dziecka" - powiedział mł. kpt. Krzysztof Minga, oficer prasowy KP PSP w Pucku, cytowany przez lokalny portal puck.naszemiasto.pl

Wypadek w Jastarni. Nie żyje dziecko

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, kierowca Mercedesa typu SUV wyjeżdżał z parkingu i nie zauważył stojącego tam dziecka. Dwulatek wpadł pod koła samochodu. Niestety dziecko nie przeżyło.

Sprawcą wypadku jest 49-letni mieszkaniec Zabrza. W chwili zdarzenia dziecko znajdowało się pod opieką 39-letniego ojca, mieszkańca powiatu rawickiego - dowiadujemy się z portalu.

Kierowca mercedesa, jak i ojciec dziecka zostali przebadani na obecność alkoholu. Obaj byli trzeźwi – powiedział mł. asp. Brzeziński w rozmowie z "Faktem".

Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu przyjazdu prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Pucku. Działania podjęła także ekipa dochodzeniowo-śledcza. Policjanci pod nadzorem prokuratora będą prowadzić czynności procesowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(28)
int
2 miesiące temu
Jeśli na parkingu są małe dzieci, to nie wolno ruszyć autem dopóki się nie obejdzie go dokoła nie sprawdzi, one potrafią nawet wdrapać się na maskę.
Jon
rok temu
Boże co w was ludzie siedzi. To największą tragedia dla rodzica. Trzymajcie się . Przyjadę na pewno .
KASIA
rok temu
Za 2-letnie dziecko ZAWSZE odpowiada opiekun. To on sprawuje piecze i zapewnia bezpieczeństwo. Po prostu.
Mon
rok temu
Okropna tragedia i dla rodziców i kierowcy. Kierowca nie miał jak zobaczyć dzieciątka, a ojciec nie dopilnował... Straszne :(
Lidka
rok temu
Ludzie błagam nie hejtujcie.
Lilka
rok temu
Ludzie pomyślcie zanim cokolwiek napiszcie. nie hejtujcie wydarzyła się wielka tragedia. Nie szukajcie teraz winnych. Nie oceniajcie.Skąd w Was tyle jadu,złości i nienawiści. Zrozumcie jak obie strony teraz cierpią.
anna
rok temu
mieszkam w sopocie, teraz jest najazd turystow, chodniki przy drogacg rowerowych pelne ludzi, male dzieci wlasnie takie 2 letnie wchodza na drogi rowerowe bo rodzice rozradowani zajeci soba i znajomymi, jestem przekonana ze wine za ta tragedie ponosi ojciec, ktory nie dopilnowal dziecka
swdffg
rok temu
dziecko 2 letnie powino byc blisko ojca, trzymane na rekach lub za reke na parkingu, ojciec pewnie nos w smartfon, lub w swoje sprawy a dziecko latalo po parkingu
Wldeee
rok temu
Co tu komentować to straszne dla kierowcy i rodziców dziecka
Nemeczek
rok temu
Nie oceniajcie. To zapewne boski plan. Dziecko zamiast być ziemską radością rodziców, zostało aniołkiem miłosiernego Boga... Wyrazy współczucia dla rodziców. Niemal czuję ich rozpacz. I wyrzuty ojca. Bądźcie silni.
filozof
rok temu
skąd wiecie że rodzice dziecka przeżywają tragedię ? może akurat się cieszą że nie mają już problemu którego 2 lata wcześniej sobie narobili
to nie mająte...
rok temu
nic się nie stało a tu lamentowania tyle jakby chłop majątek stracił Jak zechce to będzie miał drugie dziecko Jaki to problem ?
isse
rok temu
Cóż, życie i wybór rodziców zapewne. Jeżeli dwulatka puszcza się "luzem" przy ulicach, parkingach i gdzie bądź, to ewidentne, że prędzej czy później może dojść do tragedii. Szkoda dzieciaka i kierowcy, który na pewno ciężko to przeżywa.
Babcia
rok temu
Widze jak mlode matki i ojcowie są bezmyslni..jeżdżę tez i chodze dużo ..matka idzie z dzieckiem a nos i oczy wpatrzone w telefon..dziecko mało z wózka nie wypadlo a ta idiotka nie widziala..zwrocilam uwage..
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić