Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

Straszliwa śmierć 9-miesięcznego Szymka z Legnicy. Nowe fakty o wstrząsającej zbrodni

47
Podziel się:

Prokuratura zdecydowała się na ujawnienie nowych informacji, które udało się ustalić w toku śledztwa w sprawie śmierci 9-miesięcznego Szymka. Do tragedii doszło w Legnicy (woj. dolnośląskie), a już pierwsze oględziny zwłok wykazały, że dziecko było ofiarą przemocy.

Straszliwa śmierć 9-miesięcznego Szymka z Legnicy. Nowe fakty o wstrząsającej zbrodni
Dariusz P. przyznał się w części do zarzucanej mu zbrodni. Kiedy policja przyjechała na miejsce zbrodni, był nietrzeźwy (Policja)

Dramat 9-miesięcznego Szymka rozegrał się w grudniu ubiegłego roku. Chłopiec był owocem związku Moniki M. i Dariusza P., posiadał również rodzeństwo od strony matki, jednak M. została pozbawiona wobec pozostałych dzieci władzy rodzicielskiej. Oboje rodzice nadużywali alkoholu.

Zabójstwo Szymka z Legnicy. Nowe ustalenia prokuratury

Jak przekazała Lidia Tkaczyszyn, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy, do opieki społecznej już wcześniej docierały sygnały o problemach w rodzinie Szymka. Rodzice chłopca regularnie wszczynali awantury, w trakcie których sąsiedzi słyszeli dziecięcy płacz. W końcu sąd wydał decyzję o ustanowieniu nadzoru prokuratora.

Z mieszkania oskarżonych często dochodziły odgłosy awantur i płacz dziecka. Postanowieniem z dnia 19 października 2020 roku Sąd Rejonowy w Legnicy ograniczył władzę rodzicielską obojga oskarżonych nad Szymonem poprzez ustanowienie nadzoru kuratora – wyjaśniła Lidia Tkaczyszyn (Fakt).
Zobacz także: Zobacz też: Zabił nożem sklepikarza w Brzezinach. Rzecznik prokuratury w Łodzi mówi nawet o dożywociu

Jak wynika z ustaleń śledczych, Monika M. wyszła z domu 5 grudnia 2020 roku. Szymek był pod opieką pozostającego pod wpływem alkoholu ojca. Następnego dnia do domu przyjechało pogotowie ratunkowe, które wezwała siostra Dariusza P. Ratownicy potwierdzili zgon 9-miesięcznego dziecka.

Ponieważ na ciele Szymka były widoczne liczne stare i nowe obrażenia, na miejscu zatrzymano nietrzeźwego ojca. Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną śmierci 9-miesięcznego chłopca były obrażenia czaszkowo-mózgowe, jednak śledczy ustalili, że brutalną przemoc stosowano wobec niego co najmniej przez kilka dni.

Obrażenia na ciele Szymka powstały w wyniku okładania rękoma oraz nieustalonym narzędziem tępokrawędzistym. Ślady bicia znajdowały się na głowie, klatce piersiowej, kończynach i tułowiu. Tragicznego dnia najprawdopodobniej Dariusz P., zirytowany płaczem chłopca, uderzył go ręką w odchyloną główkę. Po wszystkim P. wezwał na miejsce swoją siostrę i to ona zaalarmowała pogotowie. Mężczyzna częściowo potwierdził taki przebieg zdarzeń.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dariusz P. przyznał się w części do zarzucanej mu zbrodni, a mianowicie, że zadał dziecku jedno uderzenie ręką w głowę, w wyniku czego upadło ono na podłogę. Przeczy natomiast używaniu innej przemocy w stosunku do małoletniego – przekazała Lidia Tkaczyszyn (Fakt).

Dariuszowi P. grozi wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. P. już wcześniej miał na koncie ciężkie uszkodzenie ciała z następstwem w postaci śmierci człowieka i będzie odpowiadał w warunkach recydywy wielokrotnej. Z kolei Monice M. postawiono zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad nieporadnym ze względu na wiek synem oraz narażenie go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Może otrzymać 8 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(47)
Monika
rok temu
Po co takim ludziom (bestiom) dzieci?
Spięty
rok temu
Właśnie dlatego nie mógłbym być policjantem. Gdybym na interwencji zobaczył taki obrazek strzeliłbym gnidzie w potylicę, bez żadnych sądów
Prawo?!
rok temu
Jedyna nadzieja w tym, że prawdziwa sprawiedliwość spotka ich tam, dokąd trafią!
Draństwo!
rok temu
"P. już wcześniej miał na koncie ciężkie uszkodzenie ciała z następstwem w postaci śmierci człowieka" - co za straszny bełkot! Wszak obywatel nie zabił, obywatel tylko uszkodził ciało! A że przy okazji ktoś stracił życie - no cóż, takie jest życie! W polskim KK nazywa się to POBICIE ZE SKUTKIEM ŚMIERTELNYM, za co grozi jakaś śmieszna kara! I takim oto kreaturom konkretni ludzie z imienia i nazwiska reprezentujący tzw służby zostawiły maleństwo!
Łotry!
rok temu
Oprócz bezpośrednich oprawców tak samo winni są: 1)ci, co oddali dziecko po porodzie babsku, któremu już wcześniej odebrano dzieci, 2) opieka społeczna, 3)sąd, który zamiast odebrać natychmiast prawa rodzicielskie zwyrolom, ogranicza je i pozostawia dziecko na pastwę losu, 4)kurator! To nie prawo, nie instytucje, nie system, tylko pozbawieni empatii i sumienia konkretni ludzie z imienia i nazwiska!
zgryźliwy
rok temu
@Anna "Sędzia odpowiedzialny za śmierć dziecka.Dziecko powinno być zabrane z patologicznego i przemocowego domu.Dlaczego sędziowie nie odpowiadają za swoje błędne wyroki?" Proszę się zwrócić z tym pytaniem, do pierwszego lepszego dr, dr hab.-a lub prof. dr hab.-a, zajmującego się filozofią prawa. Na pewno taki się znajdzie na uniwersytecie, który jest najbliższy Pnai miejscu zamieszkania. Uważają, że uprawiają badania naukowe, to niech się wykażą.
HANG HIM
rok temu
Nie będzie dożywocia, będzie kolejny wrok 4 lata i wyjdzie po 2 i ZNOWU ZABIJE, SZKODA ŻE NIE KILKUSET SĘDZIÓW>
Michał
rok temu
W zlewaczonej do cna, właściwie komunistycznej Unii Europejskiej to norma. A będzie jeszcze gorzej. Zobaczycie.
zgryźliwy
rok temu
@asia "Niedobrze mi się robi . Zarówno sędzia jak i kurator jak i całą ta rządząca patologia , która pozwoliła na takie bestialstwo . Jak można było pozwolić na pozostawienie takiego maleństwa w rękach chlających potworów. To upadek państwa , które jest nieudolne w ochronie najmłodszych , bezbronnych obywateli . 8 lat ..... to są chyba jakieś żarty z ludzi " ŻARTY to są m.in. w postaci przymusu finansowania przez podatników, edukacji studentów studiujących stacjonarnie na kierunku "prawo" (na uczelniach państwowych), który przecież sędziowie muszą ukończyć, zanim zostaną sędziami. A te "chlające potwory", to proszę nie zapominać, są to LUDZIE, którzy mają "prawa człowieka". Niech się wypowiedzą teraz ci dr, dr hab. i prof. dr hab. z nauk humansitycznych i społecznych, co sobie porobili kariery akademickie, wypisując dzieła uczone o "prawach człowieka". W latach 90-tych XX w., gdy była w Polsce debata nad karą śmierci, to się mądrzył jeden z drugim z tych uczonych, w telewizji, że "nie, kary śmierci nie", bo "ojej, co by to było".
realista
rok temu
Po pierwszym zabójstwie powinien dostać KŚ i teraz nie byłoby tematu...
heh
rok temu
Urodził się, został ochrzczony i miał imię czyli wszystko OK.
Xyz
rok temu
Jestem za zabiegiem sterylizacji . Kazdy , kto dopuscil sie do przemocy wobec dzieci powinien byc poddany zabiegowi sterylizacji, zeby wiecej nie mogl miec dzieci.
Współczujący
rok temu
Jak się czyta takie relacje o bestialstwie wobec bezbronnych dzieci, to budzi się zwyczajna wściekłość,że opieka społeczna nie wywiązuje się ze swoich obowiązków,ale rodzi się też pytanie,gdzie jest tzw. "Rzecznik Praw Dziecka". Używam tu cudzysłowu bo ten cymbał, który pełni teraz tę funkcję, to głównie myśli o tym jak przypodobać się swoim pisowskim szefom i udowadniać im jak to ciężko pracuje by indoktrynować ich narodowymi i pseudopatriotycznymi treściami. A w dzisiejszych rodzinach, często zdeprawowanych przez 500+, potrzbują one zwyczajnej ochrony. Jakoś nie słyszałem o inicjatywach prawodawczych niedorzecznika praw dzieci,na rzecz ich ochrony!!!
Pawełek
rok temu
No ręce opadają po przeczytaniu tych wypocin. Dla "dziennikarza" nie ma różnicy między kuratorem a prokuratorem !!!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić