Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer

Podczas długodystansowego lotu doszło do dramatycznego zdarzenia. Jak informuje People, jeden z pasażerów samolotu lecącego z Europy do Azji zmarł po nagłym wypadku medycznym. Okoliczności tragedii badają służby, a linia lotnicza Cathay Pacific wydała oficjalne oświadczenie.

Dramat na pokładzie samolotuDramat na pokładzie samolotu
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Jak podaje People, pasażer samolotu linii Cathay Pacific zmarł po nagłym wypadku medycznym podczas niemal 12-godzinnego lotu z Amsterdam Schiphol Airport do Hong Kong International Airport. Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 stycznia.

Policja Hongkongu potwierdziła redakcji People, że 72-letni pasażer nagle stracił przytomność i zemdlał na pokładzie samolotu. Około godziny 7:22 czasu lokalnego, gdy maszyna zbliżała się do lotniska w Hongkongu, mężczyzna został znaleziony nieprzytomny.

Zaskakujący widok w metrze. Tłumy podróżnych bez spodni

Sekcja zwłok ma wyjaśnić przyczynę śmierci

W oświadczeniu przekazanym People policja zaznaczyła, że sekcja zwłok zostanie przeprowadzona w późniejszym terminie. Ma ona pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci 72-latka. Na ten moment nie podano dodatkowych informacji dotyczących jego stanu zdrowia ani narodowości.

Reakcja linii lotniczej i działania załogi

Śmierć pasażera potwierdziła również linia Cathay Pacific. W oświadczeniu dla People przewoźnik podkreślił, że członkowie załogi natychmiast udzielili pierwszej pomocy po otrzymaniu informacji o sytuacji kryzysowej oraz wezwali karetkę, która czekała na lotnisku.

Samolot wylądował w Hongkongu o godz. 7:38 czasu lokalnego. Ratownicy natychmiast weszli na pokład, a pasażer został przewieziony do szpitala. "Później dowiedzieliśmy się, że niestety zmarł. Jesteśmy głęboko zasmuceni i składamy kondolencje jego rodzinie" – przekazała linia lotnicza.

Wcześniejsze incydenty na pokładach Cathay Pacific

Jak przypomina People, to nie pierwsza niepokojąca sytuacja na pokładach samolotów Cathay Pacific w ostatnich tygodniach. W grudniu podczas lotu z Bostonu do Hongkongu jeden z pasażerów miał próbować otworzyć drzwi samolotu w trakcie lotu.

Tamten incydent zakończył się aresztowaniem 20-letniego mężczyzny z Chin. Wówczas przedstawiciel linii zapewniał, że załoga natychmiast zabezpieczyła sytuację i przekazała sprawę odpowiednim służbom. Przewoźnik podkreślił, że bezpieczeństwo pasażerów i załogi pozostaje jego najwyższym priorytetem.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa