Dramatyczny koniec Rosjanina. Nie było litości

Rosyjski operator drona z premedytacją zabił swojego rodaka, który chciał się poddać na froncie. Gdy ranny, rosyjski żołnierz oczekiwał na wzięcie do niewoli, został zbombardowany. Wszystko nagrała kamera ukraińskiego statku bojowego.

Rosyjskiego żołnierza zabili jego rodacyRosyjskiego żołnierza zabili jego rodacy
Źródło zdjęć: © X
Marcin Lewicki

Nagrania udostępnione w sieci pokazuje, że rosyjskie władze traktują swoich żołnierzy jak mięso armatnie. Przykładem jest historia rannego wojskowego, który chciał się poddać w trakcie walki na froncie.

Nieszkodliwego żołnierza najeźdźcy zlokalizował podczas rutynowego rozpoznania operator drona "Załużny" z Połączonej Brygady "Predator" Patrolowego Oddziału Policji z Ukrainy. Ukraińskie dowództwo postanowiło wziąć do niewoli rosyjskiego wojskowego, który wymagał pomocy medycznej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosjanin przeżył piekło w więzieniu. Twierdzi, że jest niewinny, udokumentował ślady tortur

Ukraińcy zaopiekowali się jeńcem wojennym, gdy ten zaczął błagać o litość. Dronem zaczęli dostarczać mu wodę, jedzenie i lekarstwa. Mieli zorganizować akcję transportu Rosjanina do szpitala. Działania ratownicze przerwał jednak operator drona z Rosji.

Tak skończył rosyjski żołnierz. Bez litości

Rosyjskie dowództwo postanowiło, że lepiej zabić swojego żołnierza, niż pozwolić mu na ukraińską niewolę. Z premedytacją wojskowi zbombardowali jego pozycję, zabijając rannego wojskowego. Ukraińcy nie zdążyli uratować Rosjanina.

Wszystko dobrze widać na nagraniu, które udostępnili przedstawiciele ukraińskich służb specjalnych i wojska. Nie ma wątpliwości, że Rosjanie zabili swojego żołnierza, nie dbając o jego dobro, a jedynie bez skrupułów wyliczając "rachunek zysków i strat".

To nie pierwszy raz, gdy rosyjscy żołnierze na froncie są ofiarami podejścia swoich dowódców. Wielu wojskowych pojmanych przez Ukraińców skarży się na fatalne warunki w rosyjskiej armii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego