Duży może więcej, szczególnie jeśli to czołg. Rosjanie muszą uważać

Rzadko spotyka się sytuację, gdy pojazdy wojskowe wdają się w kolizję z cywilnymi samochodami. Jeszcze rzadszy jest zaś widok czołgu, który sam jest winny takiemu wykroczeniu. Takie rzeczy dzieją się, a jakże, tylko w Rosji. To tam prowadzący pojazd pancerny wjechał w osobówkę na skrzyżowaniu.

Kolizja czołgu z samochodem w RosjiKolizja czołgu z samochodem w Rosji
Źródło zdjęć: © X | @technicznybdg
Kamil Niewiński

Stan wojenny stawia życie codzienne mieszkańców danego obszaru czy kraju do góry nogami. Nawet jednak jeśli takie warunki nie zostały zarządzone, lecz sam kraj bierze udział w ćwiczeniach wojskowych lub działaniach wojennych, zwiększona obecność żołnierzy czy sprzętu wojskowego może być zauważalna.

Aż za dobrze zauważyć mogli ją natomiast autorzy filmu z Rosji, który trafił na platformę X (wcześniej Twitter). Tym razem na wymuszeniu pierwszeństwa o wiele więcej stracił sam poszkodowany, przynajmniej jeśli chodzi o uszkodzenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wydobył z rzeki pod Wołominem fragment czołgu. Kolekcjonerowi postawiono zarzuty

Kierowca samochodu osobowego jechał sobie jak gdyby nigdy nic. Za nim zaś poruszała się inna osobówka, która miała zamontowany wideorejestrator. To dzięki niemu całe zajście zostało zresztą upamiętnione.

Wymuszenie na światłach. Osobówka bez szans w starciu z czołgiem

W pewnym momencie samochód ostro zahamował, a z bocznej ulicy z dużą prędkością wyjechał... czołg. Na wieżyczce siedziało dwóch żołnierzy, trzeci zaś kierował całym pojazdem. Nie wiadomo, czy osobówka nie została przez załogę zauważona, czy może problemem była późna reakcja bądź problemy z hamulcami.

Efekt jednak był dość prosty do przewidzenia — czołg, który nie zdążył wyhamować, uderzył w bok samochodu. Warto podkreślić, że bardzo często to właśnie uderzenia boczne są bardzo niebezpieczne dla ludzkiego ciała. To przy nich bowiem najłatwiej o uszkodzenie kręgosłupa.

W tym przypadku jednak prędkość nie była przesadnie duża — po kolizji czołg przejechał jeszcze kilka metrów, zanim na dobre się zatrzymał. Nawet takie uderzenie wystarczyło jednak, by uszkodzić zarówno samochód, jak i czołg.

Na szczęście cała sytuacja skończyła się prawdopodobnie tylko na strachu. Niemniej jednak kierowcę czołgu z pewnością będzie czekała rozmowa niczym z polskiego klasyka Internetu z "wyklepaniem czołgu" w roli głównej.

Wybrane dla Ciebie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"