Dwie kobiety straciły 900 tys. zł. Oto jak działali oszuści

Dwie mieszkanki Wejherowa padły ofiarami wyrafinowanego oszustwa i łącznie straciły blisko 900 tys. złotych. Sprawcy oszustwa podawali się za listonosza, funkcjonariusza policji oraz prokuratora podczas telefonicznych kontaktów z seniorkami – informują przedstawiciele lokalnej policji.

pieniądze, złoty, banknoty, waluty, gotówkaDwie mieszkanki Wejherowa padły ofiarami wyrafinowanego oszustwa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Bartlomiej Magierowski

Z relacji policji wynika, że oszuści, wykorzystując fałszywe tożsamości, przekonali pokrzywdzone o działaniach mających na celu rozbicie zorganizowanej grupy hakerów lub złodziei. By osiągnąć ten cel, nakłonili seniorki do przekazania swoich kart do bankomatu wraz z kodami PIN, a w jednym przypadku również do przekazania znacznej sumy gotówki.

W trakcie rozmów oszuści przekonywali seniorki, że pracują nad tym, aby rozpracować szajkę hakerów lub osób okradających ludzi z pieniędzy i w ten sposób nakłonili pokrzywdzone do przekazania kart do bankomatu i kodu PIN, a w jednym z przypadków dodatkowo gotówki – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus z policji w Wejherowie.

Zgłoszenia o oszustwach dotarły do policji z dwóch różnych źródeł, jednak sposób działania sprawców był identyczny. W jednym z przypadków oszuści uzyskali dostęp do konta bankowego jednej z seniorek, namówili ją do przekazywania kodów umożliwiających wypłatę pieniędzy oraz do skorzystania z kredytu gotówkowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczne SMS-y. Ekspert radzi, co robić, by nie stracić pieniędzy

Druga pokrzywdzona została poinformowana telefonicznie o rzekomym oszustwie, przez naciągaczy podających się za funkcjonariuszy policji. Ostatecznie kobieta wykonała kilkukrotne wypłaty po 20 tys. złotych, które pozostawiła w umówionych miejscach, m.in. w betonowym koszu na śmieci.

Policja apeluje o zachowanie ostrożności

Oficerka prasowa wejherowskiej policji podkreśla znaczenie ostrożności, szczególnie w przypadku seniorów. Przypomina, że żaden funkcjonariusz publiczny ani przedstawiciel instytucji nie będzie prosił o przekazywanie danych osobowych, haseł do kart lub uczestniczenia w tajnych akcjach. Apeluje również o nieudostępnianie takich informacji oraz o zachowanie czujności.

W odpowiedzi na rosnącą liczbę oszustw policja apeluje do seniorów oraz ich rodzin o zachowanie ostrożności wobec prób kontaktu telefonicznego od rzekomych przedstawicieli służb.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt