"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu

Meksykańskie władze potwierdziły śmierć Nemesia Oseguery Cervantesa, znanego jako "El Mencho". Operacja w Jalisco zakończyła się strzelaniną i ewakuacją rannych śmigłowcem.

."El Mencho" nie żyje. Tak meksykańskie służby wytropiły lidera gangu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Jakub Artych

"Najważniejsze informacje

  • "El Mencho", lider Kartelu Jalisco Nueva Generacion, zmarł po ranach odniesionych w akcji służb w Tapalpie.
  • Do operacji zaangażowano siły powietrzne, jednostki specjalne Gwardii Narodowej i wywiad wojskowy, z wsparciem danych z USA.
  • Po akcji doszło do zamieszek w kilku stanach: podpalano auta, blokowano drogi, dochodziło do starć.

W niedzielę, 22 lutego, wojsko z pomocą służb doprowadziło do śmierci jednego z najpotężniejszych baronów narkotykowych, Nemesio "El Mencho" Oseguery. Jako lider kartelu Jalisco Nowego Pokolenia (CJNG), "El Mencho" był kluczową postacią w meksykańskim świecie przestępczym.

Po tym głośnym wydarzeniu, w Meksyku wybuchły zamieszki. W stanach takich jak Guadalajara i Puerto Vallarta doszło do licznych starć oraz podpaleń. Reakcje kartelu na zabójstwo lidera były gwałtowne. Zginęło co najmniej 25 członków Gwardii Narodowej, 30 przestępców oraz jedna przypadkowa kobieta. W sumie aresztowano 70 osób.

Operacja, która doprowadziła do śmierci jednego z najbardziej poszukiwanych bossów narkotykowych w Meksyku, rozpoczęła się od obserwacji bliskiego kręgu "El Mencho".

Chaos w Meksyku. Apokaliptyczne obrazki w Guadalajarze

Jak podaje portal latercera.com, służby śledziły mężczyznę powiązanego z jedną z partnerek lidera gangu. Trop zaprowadził agentów do Tapalpy w stanie Jalisco, gdzie według władz ukrywał się Nemesio Oseguera Cervantes.

Zgodnie z relacją przedstawioną na konferencji prasowej przez sekretarza obrony narodowej, gen. Ricardo Trevillę Trejo, w piątek funkcjonariusze wywiadu podążyli za mężczyzną, który miał zawieźć kobietę na spotkanie z Oseguerą.

Następnego dnia ona opuściła nieruchomość, a "El Mencho" pozostał z ochroną. Wtedy siły specjalne zaplanowały wejście i w niedzielny poranek przeniosły działania do Tapalpy.

Kiedy Oseguera zauważył obecność służb, próbował uciec. Między agentami a jego ochroną wybuchła strzelanina. Generał powiedział, że jego ludzie mieli dużo broni – co najmniej siedem długich karabinów i dwie wyrzutnie rakiet. Według gen. Trevilli był to bardzo gwałtowny atak.

W akcji brały udział wojskowe samoloty i śmigłowce oraz specjalna jednostka szybkiego reagowania Gwardii Narodowej. Służby korzystały też z informacji wywiadu wojskowego i danych przekazanych przez władze USA.

Rok wcześniej Departament Stanu USA uznał kartel CJNG za zagraniczną organizację terrorystyczną i wyznaczył 15 milionów dolarów nagrody za wskazanie miejsca pobytu "El Mencho". Jak podają władze, te informacje zwiększyły determinację służb podczas planowania akcji.

Oddziały specjalne ścigały "El Mencho" i jego ludzi do pobliskiego, zalesionego terenu. Tam zauważono go "ukrytego w zaroślach". Podczas kolejnej wymiany ognia ciężko ranny został lider CJNG i dwóch jego ochroniarzy.

Zostali zatrzymani i zabrani śmigłowcem do szpitala, jednak "El Mencho" oraz obaj eskortujący go strażnicy zmarli w trakcie transportu. Ich ciała przetransportowano następnie do Meksyku.

Generał Trevilla powiedział, że wśród przejętej broni była wyrzutnia rakiet. Według służb użyto jej w 2015 roku do zestrzelenia wojskowego śmigłowca w stanie Jalisco, podczas poszukiwań lidera kartelu. Tym razem nie udało się jej odpalić, ale strzały uszkodziły jeden ze śmigłowców. Maszyna musiała awaryjnie lądować.

CJNG pod presją. Co dalej po śmierci lidera?

CJNG przypisuje się m.in. handel narkotykami, wymuszenia, porwania i przemyt migrantów. Śmierć "El Mencho" to cios w struktury kartelu, ale też możliwy impuls do walki o sukcesję. Skala akcji, udział sił powietrznych i wywiadu oraz wsparcie informacji z USA pokazują, jak szeroki był parasol operacyjny.

Wybrane dla Ciebie
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina
Leśnik aż wyjął telefon. Coś takiego na oczach pana Kazimierza
Leśnik aż wyjął telefon. Coś takiego na oczach pana Kazimierza
Wjechał autem do hotelu. Szybki wyrok i wysoka kara
Wjechał autem do hotelu. Szybki wyrok i wysoka kara