"Epokowy zwrot w Europie". Niemcy o udziale w odstraszaniu atomowym

Francuskie propozycje udziału Europy w odstraszaniu nuklearnym wywołały żywą debatę w Niemczech. Media podkreślają, że Berlin ma odegrać kluczową rolę.

Bomba atomowa — zdjęcie ilustracyjneBomba atomowa — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Sofiia Potanina
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Niemiecka prasa opisuje inicjatywę Emmanuela Macrona jako zwrot, z kluczową rolą Niemiec.
  • Berlin ma dołączyć do manewrów nuklearnych armii francuskiej jeszcze w tym roku.
  • Część tytułów studzi entuzjazm, wskazując, że to nie zastąpi parasola USA.

Jak podaje PAP, niemieckie media oceniają plan prezydenta Emmanuela Macrona, by włączyć europejskich partnerów do francuskiego odstraszania nuklearnego. W centrum uwagi znalazły się Niemcy, które mają pełnić rolę kluczowego partnera. To przesunięcie akcentów ma związek z dyskusją o wiarygodności amerykańskich gwarancji i poszukiwaniem europejskiej alternatywy.

Tygodnik "Die Zeit" określił tę zmianę jako "epokowy zwrot w Europie" i podkreślił, że Francja rozmawia z ośmioma państwami, stawiając na Berlin. Według dziennika odpowiedź Niemiec tym razem jest pozytywna. Równolegle opublikowano niemiecko-francuskie oświadczenie o współpracy oraz zapowiedziano powołanie grupy sterującej do prac nad doktryną nuklearną. Jeszcze w tym roku Bundeswehra ma uczestniczyć w atomowych manewrach armii francuskiej.

Broń jądrowa na orbicie? Rosja została "obnażona", szuka sposobu

"Sueddeutsche Zeitung" wskazuje, że Francja otwiera swoje siły atomowe na udział partnerów w manewrach, ale decyzje o użyciu broni pozostają wyłącznie w gestii Pałacu Elizejskiego. "Guzik obsługuje wyłącznie prezydent Republiki (francuskiej)" - czytamy w "SZ". Ten warunek wyznacza granice współpracy, jednocześnie umożliwiając stopniowe włączanie europejskich armii w procedury odstraszania i ćwiczenia.

Sceptycyzm: to nie zastąpi parasola USA

Bardziej powściągliwie wypowiada się "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Tytuł ocenia, że francuski pomysł "oznacza postęp, ale nie jest pełnowartościową rekompensatą parasola atomowego USA". Według "FAZ" ani udział Niemiec w manewrach, ani ewentualne rozmieszczenie strategicznych samolotów francuskich w Niemczech nie musiałoby zostać odczytane w Moskwie jako wystarczająco mocny sygnał. Gazeta stawia pytanie o gotowość francuskiego prezydenta do poniesienia skrajnego ryzyka dla obrony sojuszników.

Kto jeszcze w europejskiej układance

"Die Welt" przypomina, że obok Francji drugim europejskim mocarstwem atomowym pozostaje Wielka Brytania, a oba te kraje, wraz z Niemcami, mają być "partnerami kluczowymi". Zainteresowanie współpracą sygnalizowały też Polska, Holandia, Belgia, Dania i Grecja. Dziennik przytacza słowa premiera Donalda Tuska: "Zbroimy się z przyjaciółmi, aby wrogowie nie ośmielili się nas zaatakować". W materiale odnotowano również, że zdaniem gazety prezydent Karol Nawrocki opowiedział się niedawno za budową polskiej bomby atomowej.

Co dalej: polityka, doktryna i kalendarz

Komentatorzy przypominają, że wcześniejsze inicjatywy Macrona z 2020 r. trafiły na mur niemieckiej ostrożności. Teraz, jak podkreśla "Die Zeit", w Berlinie widać zmianę podejścia, co otwiera drogę do prac nad wspólną doktryną i praktyczną współpracą wojskową. Los projektu może jednak zależeć od krajowych kalendarzy politycznych, w tym wyborów we Francji na wiosnę przyszłego roku, o czym pisze "FAZ".

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Trump aż się zagotował. Przedstawił oczekiwania. "Natychmiast"
Trump aż się zagotował. Przedstawił oczekiwania. "Natychmiast"
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy