ESA o bolidzie z 8 marca. Wiadomo czym był

Jasny bolid przeciął niebo nad Europą i rozpadł się na fragmenty. Według ESA odłamki spadły w zachodnich Niemczech, m.in. na dom w Koblencji.

ESA przeanalizowała bolid z 8 marcaESA przeanalizowała bolid z 8 marca
Źródło zdjęć: © Facebook | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Bolid widoczny przez ok. sześć sekund nad kilkoma krajami Europy przemieszczał się z południowego zachodu na północny wschód.
  • Zespół Planetary Defence w ESA ocenił, że obiekt miał średnicę kilku metrów; podobne zjawiska zdarzają się co kilka tygodni lub lat.
  • Odłamki meteorytu uszkodziły dach domu w dzielnicy Güls w Koblencji; nikt nie został ranny.

8 marca wieczorem niebo nad Europą rozświetlił bardzo jasny bolid, który pozostawił za sobą wyraźny ogon. Jak podaje PAP, Europejska Agencja Kosmiczna zebrała nagrania z prywatnych kamer oraz z systemu automatycznych kamer AllSky7 Fireball Network, co pozwoliło odtworzyć trasę przelotu. Zjawisko obserwowano m.in. w Belgii, Francji, Niemczech i Luksemburgu.

Zespół Planetary Defence w ramach ESA Space Safety Programme, bazując na dostępnych danych, oszacował rozmiar obiektu na kilka metrów średnicy. Według naukowców nie był to wyjątkowo rzadki przypadek – tego typu ciała trafiają w pobliże Ziemi raz na kilka tygodni do kilku lat. Trajektoria sugeruje, że bolid nie był wcześniej widoczny dla dużych teleskopów wyszukujących małe obiekty, co ESA określa jako sytuację typową i zapowiada prace nad poprawą wykrywalności.

Tajemnicze zjawisko nad Hiszpanią. Nagrania świadków

Najbardziej spektakularne skutki odnotowano w zachodniej części Niemiec. Kilka odłamków uderzyło w dach budynku mieszkalnego w dzielnicy Güls w Koblencji, przebijając otwór wielkości piłki nożnej. Fragmenty wpadły do sypialni, gdzie przebywały osoby, jednak nikt nie odniósł obrażeń. Zgłoszenia o upadku drobniejszych fragmentów napłynęły również z innych rejonów Niemiec.

Co wiemy o rodzaju meteorytu

W poniedziałek pierwsze oględziny materiału z Koblencji skomentował prof. Andrzej Muszyński z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. - Pierwsze oględziny obiektu, który spadł w Koblencji, wskazują, że jest to prawdopodobnie achondryt zbudowany z zielonkawego diogenitu - powiedział PAP prof. Muszyński. Achondryty to rzadkie meteoryty kamienne, zwykle pochodzące z głównego pasa planetoid między Jowiszem a Marsem.

Jak powstaje zjawisko bolidu

ESA przypomina, że meteoroid to fragment skały lub pyłu krążący po orbicie słonecznej, zwykle o rozmiarze od 0,01 mm do 10 m. Gdy taki obiekt zmienia trajektorię i wpada w ziemską atmosferę z prędkością do 20 km/s, zaczyna się nagrzewać i spalać, tworząc jasną smugę – meteor. Większość obiektów spala się całkowicie, lecz większe fragmenty mogą przetrwać lot i spaść na powierzchnię jako meteoryty, które później da się zidentyfikować w miejscu impaktu.

W ocenie ekspertów z ESA jedynie niewielką liczbę podobnych obiektów udaje się wykryć przed wejściem w atmosferę. Jak dotąd zidentyfikowano wcześniej tylko 11 takich przypadków. Agencja podkreśla, że rozwija technologie i sieci obserwacyjne, aby zwiększyć szanse wczesnego wykrycia i lepiej oceniać potencjalne ryzyko.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"
Szefowa dyplomacji UE komentuje rozmowę Trumpa i Putina. "Nic się tam nie dzieje"
Taki widok przy butelkomacie Biedronki. "Nikt tego nie odbiera"
Taki widok przy butelkomacie Biedronki. "Nikt tego nie odbiera"
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Kiedy siać słonecznik ozdobny? Nie przegap terminu
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Podano szczegóły pogrzebu Andrzeja Olechowskiego. Ważny apel rodziny
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Wpadł do sklepu. Zwyzywał kasjerkę. Nagle sięgnął do kieszeni
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Karawan na pogrzebie Litewki zatrzymał się. "Jakby na chwilę dla mnie"
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Wandale zniszczyli pasiekę pod Tarnobrzegiem. Szukają świadków
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Miał złoty zegarek. Ukradł krem za 15 zł. Ludzie grzmią. "Wiocha"
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Czy rabarbar można mrozić? Zobacz, jak zachować smak na dłużej
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Pijany "ksiądz" w sklepie. Wykonał nazistowski gest i zwyzywał Ukraińców
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
Ciche zwycięstwo natury. Nadal się rozmnażają
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji
To cios dla Putina. Nawet ropa nie pomoże Rosji