Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|

"Filip, policz głowy". Burza wokół nagrania z Grębowa

170
Podziel się:

Nie cichną kontrowersje wokół polowania, które odbyło się na początku września w Grębowie koło Tarnobrzega. Na nagraniu zarejestrowanym przez dziennikarza OKO.press widać małego chłopca, któremu wydano polecenie, żeby "liczył głowy" zabitych kaczek. Pojawiły się podejrzenia, że doszło do złamania prawa.

"Filip, policz głowy". Burza wokół nagrania z Grębowa
Czy ten chłopiec brał udział w polowaniu? Pojawiły się sprzeczne relacje. Kadr z reportażu OKO.press (YouTube)

Autorem głośnego reportażu jest Robert Kowalski. Dziennikarz OKO.press nagrał spotkanie towarzyskie, prawdopodobnie odbywające się w ramach świętowania udanego polowania na kaczki. Uczestnicy pili alkohol i dzielili się wrażeniami z wydarzenia. Obecny był także chłopiec który, zachęcony przez ojca, zaczął liczyć ustrzelone ptaki.

Filip, policz, ile mamy. Policz głowy – mówił do chłopca ojciec na nagraniu.

Dzieci na polowaniach. Myśliwi dopuścili się złamania prawa?

Jak przekonuje Robert Kowalski, wydarzenia z nagrania – w tym przyjście małego chłopca – nie rozgrywały się już po polowaniu, lecz w jego trakcie. Byłoby to złamanie prawa. Jeszcze w ubiegłym roku Sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa odrzuciła propozycję nowelizacji, zgodnie z którą osoby poniżej 18. roku życia mogłyby uczestniczyć w takich wydarzeniach za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych.

Byłem od początku polowania. To dziecko tam było – podkreślał Robert Kowalski (Gazeta Wyborcza).

Inną wersję wydarzeń przedstawił w rozmowie z TVN24 Wacław Golik. Prezes zarządu tarnobrzeskiego Koła Łowieckiego "Leśnik" zapewniał, że w polowaniu nie uczestniczyła żadna osoba poniżej 18. roku życia, a wszystkie dzieci w czasie strzelania znajdowały się daleko od grobli.

Dzieci nie były na groblach, nie były świadkiem strzelania. Były świadkiem tylko i wyłącznie efektu polowania – dowodził Wacław Golik w rozmowie z TVN24.

Na temat polowania na kaczki zabrał głos rzecznik Koalicji Niech Żyją, walczącej o objęcie dzikich ptaków ochroną oraz zakazem polowań. Zapowiedział skierowanie sprawy do prokuratury oraz zauważył, że istnieje podejrzenia złamania przez myśliwych również zakazu noszenia broni po spożyciu alkoholu.

Zobacz także: Zobacz też: Grindadrap. Brutalna rzeź ssaków na Wyspach Owczych. Tradycja sprzed 1000 lat
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(170)
Krupiel
8 miesięcy temu
Myślistwo to zabawa zarezerwowana w Polsce dla przedstawicieli elit władzy. Nie ma mowy aby kogokolwiek z nich ukarano za łamanie prawa. Obecnie obowiązuje u nas doktryna ministra Ziobry, zgodnie z którą prawo obowiązuje wyłącznie rządzonych, rządzący nie muszą przejmować prawem, bo to oni je ustanawiają.
Nemeczek
8 miesięcy temu
Ale o co cho? Miał liczyć łapy?
Pablo28
8 miesięcy temu
Jako dziecko bardzo lubiłem jeździć z ojcem na polowania, zwłaszcza na kaczki, proszę sobie wyobrazić, że wyrosłem na wrażliwego pacyfistę, kocham zwierzęta i ludzi, nie rozumiem po co ta cała nagonka na myśliwych, ojciec pokazujący dziecku jak zdobyć zdrowe pożywienie powinien dostać medal a u nas w kraju dostaje w łeb
Lady
8 miesięcy temu
Na przyszłość muszą sobie lepsze towarzystwo wybierać,w tym kraju konfidentów nie brakuje.
anowi
8 miesięcy temu
No i...????
hehehe
8 miesięcy temu
taka gw chce wychowania dzieci, które myslą, ze mięso rośnie w sklepach
Smok_Wawelski
8 miesięcy temu
Trzeźwy myśliwy to coś jak mądry wyborca PO - byt nieistniejący...
ktos
8 miesięcy temu
no i co w tym dziwnego dziwne by było jakby liczył ludzkie głowy .
Sauron
8 miesięcy temu
No to jak oni sobie tak polewają na tych polowaniach to nic dziwnego że niektórym się rowerzysta z dzikiem pomyli.
pyk
8 miesięcy temu
No dobrze, po skończonym polowaniu zrobili sobie świętowanie udanego polowania a gdzie prokurator przecież oni mieli ze sobą broń i pili alkohol? To jak to jest pijany kierowca traci prawo jazdy (i bardzo dobrze) a pijany myśliwy nie traci licencji na broń?
DominikBigGay
8 miesięcy temu
hahaha okopress
Jasiek
8 miesięcy temu
Zdelegalizować natychmiast.Niech zamiast liczyć głowy popukają się w nie i sprawdzą czy ktoś tam jest. Jestem z tych okolic wstyd mi za was.
Joc
8 miesięcy temu
No tak kto to słyszał uczyć dzieci łowiectwa, obsługa broni ewentualne zdobywanie pożywienia. Komu to potrzebne? Chłopak powinien trenować z jakimś kolegą penetrację okrężnicy to je modne.
Jpl
8 miesięcy temu
Melchior Wańkowicz "Szczenięce lata". W wieku 5 lat babka u której się wychowywał kazała kupić jemu wiatrówkę zeby mógł polować na wrony i wiewiórki. W wieku 7 lat starsi bracia dali mu do ręki lekki karabinek i zabrali na polowanie okolicznego ziemianstwa.....To były kręgi arystokratyczne. Wśród chłopów kilkuletni chłopcy pomagali ojcom przy uboju bydła i świń. W Powstaniu walczyły 10 letnie dzieci. Kto wyrośnie z obecnych dzieci?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić