Młody strażak nie żyje. Jednostka żegna Konrada Piechockiego
Po długiej chorobie zmarł Konrad Piechocki, strażak ochotnik działający w dwóch wielkopolskich jednostkach. Wiadomość o jego śmierci opublikowała KSRG JOSP Rokietnica, zapowiadając również formę upamiętnienia.
Środowisko strażackie z Wielkopolski pogrążyło się w żałobie po śmierci druha Konrada Piechockiego. Informacja o jego odejściu została opublikowana przez jednostkę KSRG JOSP Rokietnica, która poinformowała, że młody strażak zmarł po ciężkiej chorobie.
Piechocki był aktywnym członkiem dwóch jednostek – w Rokietnicy oraz w OSP Napachanie. Jego działalność obejmowała udział w akcjach ratowniczych oraz zaangażowanie w codzienne funkcjonowanie straży pożarnej. Współpracownicy podkreślają jego obecność w działaniach i gotowość do niesienia pomocy, co jest podstawą służby w ochotniczych strażach pożarnych.
Jego odejście to dla nas wszystkich ogromna strata. Żegnamy nie tylko strażaka, ale przede wszystkim dobrego człowieka, kolegę i przyjaciela - czytamy na Facebooku KSRG JOSP Rokietnica.
Zabili trzech. Amerykanie chwalą się "egzekucją"
Młody strażak nie żyje. Minuta syreny strażackiej
Aby upamiętnić zmarłego, zapowiedziano uruchomienie syreny strażackiej w Rokietnicy. Ma to nastąpić o godzinie 18:00 i potrwać jedną minutę.
W komunikacie przekazano również kondolencje dla rodziny i najbliższych druha Konrada Piechockiego. W takich sytuacjach wsparcie środowiska lokalnego oraz współpracowników odgrywa istotną rolę, szczególnie w małych społecznościach, gdzie działalność ochotniczych straży pożarnych jest ważnym elementem życia publicznego.
Rodzinie i Najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz słowa wsparcia w tym trudnym czasie. Cześć Jego pamięci - dodała KSRG JOSP Rokietnica.